Russell Brand uznany za winnego gwałtu. Byłemu mężowi Katy Perry grożą lata więzienia
Russell Brand został uznany za winnego gwałtu i trzech napaści seksualnych. Londyński sąd ogłosił rozstrzygnięcie po trzytygodniowym procesie. Aktor usłyszy wymiar kary w poniedziałek.
Russell Brand uznany za winnego gwałtu. Zapadło rozstrzygnięcie w Londynie
Russell Brand, brytyjski aktor, komik i były mąż Katy Perry, został uznany za winnego gwałtu oraz trzech napaści seksualnych. Decyzję ogłoszono w czwartek, 5 listopada, w londyńskim sądzie Southwark Crown Court.
To finał trwającego około trzech tygodni procesu, podczas którego zeznawały kobiety oskarżające gwiazdora o przestępstwa seksualne. Ława przysięgłych analizowała przedstawione dowody i zeznania, a następnie przez trzy dni obradowała nad rozstrzygnięciem.
51-letni Brand został uznany za winnego czterech czynów: jednego gwałtu i trzech napaści seksualnych. Jednocześnie uniewinniono go od pozostałych zarzutów.
Sprawa dotyczy wydarzeń z lat 1999–2009, kiedy aktor rozwijał karierę w brytyjskiej telewizji, radiu i świecie rozrywki. Informację o rozstrzygnięciu potwierdziła agencja Reuters.
O co oskarżono Russella Branda? Zeznawało sześć kobiet
Proces obejmował początkowo siedem zarzutów dotyczących sześciu kobiet. Wśród nich znajdowały się trzy zarzuty gwałtu, trzy napaści seksualnych oraz jeden dotyczący innego przestępstwa seksualnego. Kobiety opisywały zdarzenia, do których miało dochodzić między innymi w miejscach pracy, lokalach rozrywkowych oraz prywatnym domu aktora.
Jedno z przestępstw, za które Brand został uznany za winnego, dotyczy gwałtu na kobiecie w jego londyńskim domu w 2009 roku. Pozostałe trzy skazujące rozstrzygnięcia dotyczą napaści seksualnych, do których doszło w różnych okolicznościach. Przez cały proces Russell Brand nie przyznawał się do winy. Utrzymywał, że nie podejmował aktywności seksualnej bez zgody drugiej osoby. Jego obrona kwestionowała wiarygodność oskarżeń.
Ława przysięgłych nie podzieliła jednak stanowiska obrony w odniesieniu do czterech zarzutów.
Russell Brand trafi do więzienia? Sędzia zapowiedział surową karę
Po ogłoszeniu rozstrzygnięcia pojawiło się pytanie o dalszy los aktora. Sędzia Joel Bennathan zapowiedział, że Brand musi liczyć się z długą karą pozbawienia wolności. Ostateczny wymiar kary ma zostać ogłoszony w poniedziałek, 9 listopada.
czytaj także:
Brytyjskie prawo przewiduje surowe sankcje za gwałt, w najpoważniejszych przypadkach nawet dożywotnie pozbawienie wolności. W przypadku napaści seksualnej maksymalna kara może wynosić 10 lat więzienia.
Nie oznacza to jednak, że aktor automatycznie otrzyma najwyższą możliwą karę. Jej wysokość będzie zależeć od oceny okoliczności poszczególnych czynów przez sąd. Czwartkowe rozstrzygnięcie dotyczyło winy. Wymiar kary zostanie ustalony osobno.

Żona Russella Branda wspierała go podczas procesu
Podczas postępowania sądowego Russellowi Brandowi towarzyszyła jego żona, Laura Gallacher. Kobieta pojawiała się u jego boku podczas kolejnych rozpraw.
Aktor przez lata należał do najbardziej charakterystycznych postaci brytyjskiego show-biznesu. Popularność zdobył jako komik i prezenter, a następnie występował w hollywoodzkich produkcjach filmowych.
Szerokim echem odbiło się również jego małżeństwo z amerykańską piosenkarką Katy Perry. Para pobrała się w 2010 roku, jednak ich związek zakończył się rozwodem.
W ostatnich latach Brand rozwijał działalność internetową, komentując wydarzenia społeczne i polityczne. Teraz jego przyszłość zależy od decyzji londyńskiego sądu. Poniedziałkowe ogłoszenie kary będzie kolejnym kluczowym momentem w jednej z najgłośniejszych spraw dotyczących brytyjskiego świata rozrywki.
powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.




