Przejdź do treści

Sarah Jessica Parker nie korzysta z garderoby Carrie Bradshaw, chociaż ma do niej dostęp. Oto powód

Sarah Jessica Parker i Carrie Bradshow
Sarah Jessica Parker i Carrie Bradshow FOT. Instagram, Sex and the city promo

Carrie Bradshaw bez swojej garderoby prawdopodobnie nie stałaby się jedną z największych modowych ikon telewizji. Sarah Jessica Parker przez lata występowała przed kamerą w ubraniach największych projektantów, a dziś ma dostęp do archiwum stylizacji swojej bohaterki. Mogłaby więc bez problemu nosić je prywatnie. Aktorka zdradziła jednak, dlaczego tego nie robi.

Sarah Jessica Parker ma dostęp do garderoby Carrie Bradshaw

Manolo Blahnik, Fendi, Betsey Johnson i dziesiątki innych projektantów. Styl Carrie Bradshaw stał się równie ważną częścią „Seksu w wielkim mieście” jak jej związki, przyjaźnie czy życie na Manhattanie.

Wiele ubrań i dodatków, które Sarah Jessica Parker nosiła na ekranie, zostało zachowanych. Aktorka ma do nich dostęp, ale jak wyznała podczas New York City Ballet 2026 Fall Gala, traktuje je przede wszystkim jako archiwum.

Nigdy nie noszę żadnych ubrań, które miałam na sobie w serialu. Mam je, są częścią archiwum, ale ich nie noszę. Nigdy tego nie robiłam.

Parker ma ku temu konkretny powód. Niektóre z elementów garderoby są unikatowe, a dla niej samej pozostają nierozerwalnie związane z konkretnymi scenami i historią Carrie.

W wielu przypadkach istnieje tylko jeden taki egzemplarz albo już wystarczająco dużo od niego wymagałam na ekranie.

Sarah Jessica Parker oddziela siebie od Carrie Bradshaw

Jeszcze ważniejszy okazuje się jednak emocjonalny dystans między aktorką a bohaterką, w którą wcielała się przez lata. Parker podkreśla, że choć publiczność mocno ją z Carrie utożsamia, dla niej są to dwie zupełnie różne osoby.

Istnieje ogromna granica między mną a Carrie Bradshaw.

Aktorka porównała noszenie jej ubrań prywatnie do chodzenia na co dzień w kostiumie Sarah Sanderson, swojej bohaterki z filmu „Hokus Pokus”.

To byłoby jak chodzenie w kostiumie Sarah Sanderson. Po prostu nie wydaje mi się, żeby pasowało to do mojego życia.

Parker już wcześniej podkreślała, że nie chce zacierać granicy pomiędzy swoim życiem a światem Carrie.

Nie interesuje mnie integrowanie mojego życia z życiem Carrie ani sprawianie, żeby była bardziej podobna do mnie.

Jak tłumaczyła, właśnie różnice między nimi sprawiały, że przez lata tak chętnie wracała do tej roli.

Zrobiła jednak kilka wyjątków

Najnowsza deklaracja Parker brzmi bardzo kategorycznie, jednak aktorka w przeszłości przyznawała, że zdarzały jej się wyjątki. W 2025 roku mówiła, że w pojedynczych sytuacjach sięgała do archiwum Carrie także prywatnie.

Za każdym razem miała jednak dokładnie zastanawiać się, czy ubranie nie zostanie zniszczone i czy okoliczności są odpowiednie.

Zastanawiam się, w jakich okolicznościach i w jakim miejscu miałabym to założyć, czy byłoby to bezpieczne i czy dana rzecz nie zostałaby zniszczona. Podchodzę do tego bardzo ostrożnie.

Jednym z wyjątków była impreza urodzinowa w Anglii. Parker przyznała, że wtedy po prostu zdecydowała się wykorzystać coś z garderoby Carrie.

Na co dzień pozostaje jednak wierna własnemu stylowi. Ubrania z „Seksu w wielkim mieście” oraz „And Just Like That…” traktuje przede wszystkim jako część historii postaci, która na zawsze zmieniła telewizyjną modę.

Udostępnij:
Kamila Krawczyńska
Kamila Krawczyńska

Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.