Przejdź do treści

„Zdiagnozowano u mnie raka. Złośliwy”. Tomasz Kammel przerwał milczenie. Ma za sobą operację

Tomasz Kammel
Tomasz Kammel FOT. East News

Tomasz Kammel zdecydował się opowiedzieć o bardzo osobistych wydarzeniach z ostatnich miesięcy. Prezenter długo nie informował publicznie o problemach ze zdrowiem, choć wiosną jego życie niespodziewanie zdominowały badania, lekarze i pilna operacja. Wszystko zaczęło się od badania, na które początkowo wcale nie planował się wybrać. Dziś zdradził, dlaczego zdecydował się przerwać milczenie.

4 października Tomasz Kammel opublikował na Instagramie obszerny wpis dotyczący swojego zdrowia. Okazało się, że w marcu 2026 roku zdiagnozowano u niego złośliwy nowotwór pęcherza. Choroba została wykryta na bardzo wczesnym etapie, dzięki czemu lekarze mogli szybko przeprowadzić operację. Prezenter przyznał, że obecnie wszystko jest w porządku, a do opowiedzenia swojej historii skłoniła go przede wszystkim chęć zachęcenia innych do badań profilaktycznych.

Tomasz Kammel miał raka. Diagnozę usłyszał w marcu

Kammel przyznał, że diagnoza była dla niego ogromnym zaskoczeniem. Prezenter jest abstynentem, nie pali papierosów, regularnie uprawia sport i zwraca uwagę na sposób odżywiania. Jak ujawnił, wcześniej wykonał również testy genetyczne, które nie wskazały u niego szczególnej predyspozycji do tego typu choroby.

W marcu tego roku zdiagnozowano mi raka. Namierzony w pęcherzu. Złośliwy. U mnie?! Abstynent, zero używek – napisał. Wspomniał przy tym, że przed laty ten sam rodzaj nowotworu wykryto u jego ojca. Ten miał jednak wówczas około 70 lat i przez wiele lat palił papierosy.

Prezenter podkreślił, że jego własna historia pokazała mu, iż zdrowy tryb życia nie daje całkowitej ochrony przed chorobą. „Rak się nie zastanawia. Po prostu nagle jest i już” – podsumował.

Tak Tomasz Kammel dowiedział się o nowotworze

Co istotne, Kammel nie zgłosił się do lekarza z powodu niepokojących objawów. Do dokładniejszego przebadania organizmu namówili go znajomi. Prezenter zdecydował się na rezonans magnetyczny całego ciała i właśnie podczas tego badania zauważono coś, co wzbudziło wątpliwości lekarza.

Początkowo była to niezwykle mała zmiana. Specjalista zwrócił uwagę na dwumilimetrowy punkt w pęcherzu. Kammel przyznał, że sam był pod wrażeniem, że lekarz zauważył tak niewielką nieprawidłowość.

Wtedy rozpoczęła się dalsza diagnostyka. Wykonano kolejne badanie z kontrastem, a po dwóch dniach Kammel przeszedł cystoskopię. Jej wynik nie pozostawił już wątpliwości.

Tomasz Kammel przeszedł pilną operację

Podczas cystoskopii lekarze potwierdzili, że wykryta zmiana jest nowotworowa. Jak przekazał prezenter, był to najniższy stopień złośliwości, a reakcja lekarzy była natychmiastowa.

Nie minęły trzy kolejne dni, a ja już byłem po operacji – ujawnił Kammel. Dzięki bardzo wczesnemu wykryciu choroby nie było konieczności wdrażania chemioterapii.

Po zabiegu prezenter usłyszał, że po trzech miesiącach powinien ponownie przejść cystoskopię. Kontrolę wykonano pod koniec czerwca. Wynik przyniósł dobre wiadomości.

Tomasz Kammel przekazał nowe informacje o zdrowiu. „Jest czysto”

Kammel ujawnił, że podczas czerwcowego badania nie stwierdzono wznowy nowotworu. „Jest czysto” – przekazał obserwatorom. Jednocześnie zaznaczył, że jego historia miała szczęśliwe zakończenie właśnie dlatego, że zmianę wykryto tak wcześnie.

Prezenter przez kilka miesięcy nie opowiadał publicznie o chorobie. Teraz zdecydował się odsłonić szczegóły, choć sam przyznał, że są to dla niego bardzo prywatne i wręcz intymne sprawy.

Powód ujawnienia diagnozy jest konkretny. Kammel chce wykorzystać swoją popularność, aby zachęcić obserwujących do profilaktyki.

Tomasz Kammel zaapelował do fanów. Chce, żeby się badali

Chcę żebyście się badali – napisał prezenter, wyjaśniając, dlaczego zdecydował się opowiedzieć o ostatnich miesiącach. Sam nie wie, jak rozwinęłaby się jego choroba, gdyby niewielkiej zmiany nie zauważono podczas badania.

Kammel podkreślił, że jeśli jego historia przekona choć jedną osobę do wykonania badań i pozwoli dzięki temu odpowiednio wcześnie wykryć niepokojącą zmianę, warto było opowiedzieć publicznie o chorobie. Dziś prezenter jest już po operacji, a ostatnia przekazana przez niego informacja o badaniu kontrolnym jest pozytywna – pod koniec czerwca nie wykryto wznowy nowotworu.

Udostępnij:
Sebastian Kaniewski
Sebastian Kaniewski

Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.

Powiązane tematy: