Przejdź do treści

Twarz Żurnalisty. Jak wygląda podcaster?

Żurnalista
Żurnalista

Tak wygląda twarz Żurnalisty. Po latach anonimowości pokazał się publicznie. Dlaczego to zrobił? Poznajcie powód.

Przez lata był jednym z najbardziej tajemniczych twórców internetowych w Polsce. Choć jego podcasty biły rekordy popularności, a przed jego mikrofonem zasiadali politycy, sportowcy, artyści i ludzie biznesu, sam konsekwentnie pozostawał w cieniu. Teraz wszystko się zmieniło. Internauci po raz pierwszy mogli zobaczyć, jak wygląda twarz Żurnalisty.

Kim jest Żurnalista?

Żurnalista, czyli Dawid Swakowski, od kilku lat należy do grona najpopularniejszych podcasterów w Polsce. Jego rozmowy regularnie trafiają do czołówki internetowych rankingów, a w studiu gościli między innymi przedstawiciele świata kultury, mediów, sportu i polityki.

Popularność twórcy rosła jednak nie tylko za sprawą wywiadów. W ostatnich latach wokół jego osoby pojawiło się także wiele kontrowersji związanych z przeszłością. Głośne śledztwo na jego temat przeprowadził dziennikarz Jakub Wątor. Sam Żurnalista stanowczo odrzucał pojawiające się zarzuty, zapowiadając podjęcie kroków prawnych wobec osób rozpowszechniających – jak twierdził – nieprawdziwe informacje.

Tak wygląda twarz Żurnalisty

Przełom nastąpił podczas wizyty Dawida Swakowskiego w programie „Godzina Zero” prowadzonym przez Krzysztofa Stanowskiego.

Twórca Kanału Zero zapowiedział swojego gościa jako „gwiazdę polskiego YouTube’a, która nigdy z własnej woli nie pokazała jeszcze twarzy”. Chwilę później Żurnalista obrócił fotel i po raz pierwszy oficjalnie zaprezentował swój wizerunek przed kamerami.

Dla wielu widzów był to moment, na który czekali od lat.

Żurnalista pokazał twarz
Żurnalista pokazał twarz

Dlaczego Żurnalista zdecydował się ujawnić twarz?

Podczas rozmowy Dawid Swakowski przyznał, że utrzymywanie anonimowości zaczęło być dla niego coraz większym ciężarem.

Miałem tak naprawdę tego dość. To już było w pewnym momencie za długo. Ja i tak uważam, że ten moment przegapiłem. Był taki moment, w którym powinienem to zrobić, to byłoby lepsze dla mnie i dla wszystkiego dookoła mnie – wyjaśnił.

Jak podkreślił, chciał również zakończyć liczne spekulacje i domysły dotyczące jego osoby.

Chcę się dzisiaj odciąć od wszelakich spekulacji i oskarżeń. Mam tego dość. To jest chyba jedyny fragment, który może sprowadzić wszystko do właściwego poziomu – dodał.

Dlaczego Żurnalista był anonimowy?

Krzysztof Stanowski zwrócił uwagę, że zdjęcia Żurnalisty już wcześniej krążyły w internecie. W praktyce jego anonimowość od dawna była więc częściowo iluzoryczna.

Sam podcaster przyznał, że właśnie to stało się jednym z problemów.

Jak już były moje zdjęcia, to pojawił się jasny komunikat, że ja rzeczywiście przed czymś się ukrywam. To był największy ciężar tego wszystkiego – tłumaczył.

Dodał również, że choć rozpoznawalność nie była dla niego dużym problemem, z czasem cała sytuacja zaczęła przypominać „karykaturę”.

Zacząłem zauważać, że to zaczęło mi ciążyć. To było bez sensu – podsumował.

Twarz Żurnalisty. Koniec jednej z największych tajemnic polskiego show-biznesu

Przez lata anonimowość była jednym z elementów budujących markę Żurnalisty. Teraz ten rozdział definitywnie dobiegł końca.

Pokazanie twarzy przez Dawida Swakowskiego wywołało ogromne zainteresowanie w mediach społecznościowych i błyskawicznie stało się jednym z najgłośniejszych tematów w polskim internecie. Wielu fanów uważa, że decyzja podcastera może oznaczać początek zupełnie nowego etapu w jego karierze.

Udostępnij:
Kamila Krawczyńska
Kamila Krawczyńska

Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.

Powiązane tematy: