Córki Lewandowskich nie miały łatwego startu w Chicago. Anna ujawniła, co najbardziej ją zabolało
Anna Lewandowska wraz z mężem i córkami rozpoczęła nowe życie w Stanach Zjednoczonych. Choć rodzina stopniowo odnajduje się w Chicago, przeprowadzka okazała się szczególnie wymagająca dla dziewczynek. W najnowszym wywiadzie trenerka opowiedziała o ich emocjach i przyznała, że jedna z sytuacji związanych z młodszą córką jest dla niej wyjątkowo trudna.
Przez ostatnie cztery lata Anna i Robert Lewandowscy mieszkali wraz z córkami w Katalonii. Barcelona stała się dla nich czymś więcej niż kolejnym przystankiem związanym z piłkarską karierą. To właśnie tam dziewczynki chodziły do szkoły, nawiązywały przyjaźnie i przyzwyczaiły się do codziennego życia.
W czerwcu 2026 roku Robert Lewandowski podpisał kontrakt z Chicago Fire, co oznaczało przeprowadzkę całej rodziny za ocean. W rozmowie z Dariuszem Faronem dla WP SportoweFakty jego żona przyznała, że początkowo nie chciała opuszczać Hiszpanii. Największe obawy dotyczyły jednak tego, jak zmianę otoczenia przyjmą dziewięcioletnia Klara i sześcioletnia Laura.
Anna Lewandowska opowiedziała o reakcji córek na przeprowadzkę do USA
W rozmowie z WP SportoweFakty Anna Lewandowska przyznała, że perspektywa wyjazdu do Stanów Zjednoczonych była dla jej dzieci źródłem wielu obaw. Szczególnie mocno przeżywała ją starsza córka, która zdążyła już zbudować w Hiszpanii własny świat.
Klara jest starsza, więcej rozumie i mocniej przeżywała całą sytuację – powiedziała trenerka.
Dziewięciolatka obawiała się wyjazdu przede wszystkim ze względu na rozłąkę z przyjaciółkami. Choć obecnie mieszka już w Chicago, nadal utrzymuje kontakt telefoniczny z koleżankami z Hiszpanii. Lewandowska podkreśliła, że szkoła odpowiednio przygotowała Klarę do zmiany, co pomogło jej odnaleźć się w nowym otoczeniu.
Znaczenie miała również obecność znajomych rodziny. Do Stanów Zjednoczonych przeprowadzili się także przyjaciele Lewandowskich z dziećmi, dzięki czemu dziewczynki nie musiały rozpoczynać wszystkiego od zera.
Młodsza córka Lewandowskich nie ma jeszcze bliskiej koleżanki. Anna nie ukrywa emocji
Nieco inaczej wygląda sytuacja sześcioletniej Laury Lewandowskiej, która również rozpoczęła naukę w nowej szkole. Dziewczynka dopiero poznaje rówieśników i przyzwyczaja się do codzienności w Stanach Zjednoczonych.
Trenerka przyznała, że szczególnie porusza ją jeden szczegół. Laura opowiada mamie, że nie znalazła jeszcze w szkole ulubionej koleżanki, z którą mogłaby nawiązać bliższą relację.
Jako mamę mnie to boli, ale wiem, że dzieci potrzebują czasu – wyznała Lewandowska.
Żona piłkarza podkreśliła jednocześnie, że obie córki stopniowo odnajdują się w nowej rzeczywistości. Jest przekonana, że pobyt w USA może stać się dla nich cennym doświadczeniem, choć początki wymagały cierpliwości i wsparcia ze strony rodziców.
Anna Lewandowska nie chciała wyjeżdżać z Barcelony. „Walczyłam ze sobą”
Podczas wywiadu Anna Lewandowska opowiedziała również o własnych emocjach związanych z przeprowadzką. Nie ukrywała, że Barcelona była miejscem, w którym czuła się szczęśliwa i nie zamierzała tak szybko rozpoczynać życia w kolejnym kraju.
czytaj także:
Trenerka przyznała, że do samego końca miała nadzieję na pozostanie w Hiszpanii. Ostatecznie jednak decyzja o transferze Roberta do Chicago Fire oznaczała konieczność zorganizowania rodzinnej przeprowadzki.
Lewandowska podkreśliła, że komfort finansowy nie sprawił, że zmiana stała się łatwiejsza. Towarzyszyły jej stres, niepewność i żal związany z opuszczeniem miejsca, które rodzina traktowała jak dom.
Dziś jej nastawienie jest już inne. Trenerka docenia ciepłe przyjęcie w Chicago, a wraz z mężem i córkami stara się korzystać z możliwości, jakie daje życie w Stanach Zjednoczonych.
Lewandowscy poznają życie w Chicago. Rodzina wybrała się na baseball
Mimo trudniejszych początków rodzina stopniowo przyzwyczaja się do amerykańskiej codzienności. Lewandowscy nawiązali już pierwsze znajomości, uczestniczyli w spotkaniach towarzyskich i zaczęli poznawać lokalne zwyczaje.
Jednym z nowych doświadczeń była rodzinna wizyta na meczu baseballowym. Jak zdradziła Anna, dziewczynkom bardzo spodobało się to wydarzenie.
Choć trenerka coraz lepiej odnajduje się za oceanem, nie zamierza na stałe rezygnować z życia w Hiszpanii. W wywiadzie podkreśliła, że Barcelona nadal pozostaje dla Lewandowskich szczególnym miejscem, do którego chcą wracać.
Na razie najważniejsze jest jednak to, by Klara i Laura czuły się dobrze w nowym otoczeniu. Anna Lewandowska wierzy, że wraz z upływem czasu dziewczynki nawiążą kolejne przyjaźnie, a przeprowadzka stanie się dla nich pozytywnym wspomnieniem.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




