Przejdź do treści

Medusa rozbił auto Mortalcia na oczach kamer. Nagranie pokazuje moment uderzenia

Medusa uderzył w Teslę Mortalcia
Medusa uderzył w Teslę Mortalcia FOT. YouTube

Medusa zaliczył nieprzyjemną wpadkę podczas nagrywania materiału na YouTube. Streamer, cofając Mercedesem, uderzył w Teslę Model 3 Highland należącą do Mortalcia, a całe zdarzenie zostało uwiecznione na nagraniu. Uszkodzenia samochodu mogą oznaczać spore wydatki, a reakcja Medusy mówi sama za siebie.

Medusa uderzył w Teslę Mortalcia podczas nagrywania

Do kolizji doszło w trakcie nagrywania odcinka na YouTube. Medusa cofał samochodem marki Mercedes, gdy uderzył w znajdującą się za nim Teslę należącą do Mortalcia. Cała sytuacja została zarejestrowana, a później pokazana w materiale opublikowanym w internecie.

Jak wynika z relacji portalu Boop.pl, czujniki samochodu miały głośno ostrzegać przed przeszkodą. Mimo to doszło do kontaktu pojazdów. W opisie zdarzenia zasugerowano, że streamer mógł być rozkojarzony podczas manewru.

Sytuacja zaskoczyła uczestników nagrania. Na zdjęciach widać Medusę stojącego obok białej Tesli, z ręką na głowie. Jego reakcja pokazuje, że zdarzenie mocno go przejęło.

Uszkodzona Tesla Mortalcia. Co się stało?

Według opisu opublikowanego przez Boop.pl uszkodzenia nie były bardzo rozległe, ale naprawa samochodu może okazać się kosztowna. Wgniecione zostały drzwi, a także pękła szyba. W przypadku Tesli wymiana uszkodzonych elementów może wiązać się z wysokimi kosztami.

W materiale podkreślono, że samochód będzie wymagał naprawy. Nie podano jednak dokładnej wyceny szkód ani terminu, w którym auto będzie ponownie gotowe do użytku.

Kto zapłaci za naprawę Tesli Mortalcia?

Jak wskazuje Boop.pl, koszty naprawy mają zostać pokryte z ubezpieczenia OC sprawcy, czyli w tym przypadku z polisy Medusy. To standardowa droga dochodzenia odszkodowania za szkody wyrządzone innemu pojazdowi w kolizji.

Naprawa może jednak wiązać się nie tylko z wydatkami, ale również z oczekiwaniem na dostępność części i wizytę w serwisie. Na razie nie wiadomo, ile dokładnie wyniesie koszt usunięcia uszkodzeń Tesli Mortalc ia.

Medusa mocno przejął się kolizją

Zdarzenie miało miejsce podczas nagrywania materiału, dlatego jego przebieg został uwieczniony na kamerze. Według relacji Boop.pl streamer mocno przejął się tym, co się stało. Najważniejsze jest jednak to, że w wyniku kolizji nikt nie ucierpiał.

Choć sytuacja może wyglądać poważnie na zdjęciach, wszystko wskazuje na to, że skończyło się na uszkodzeniach samochodu. Teraz pozostaje naprawa Tesli i ustalenie ostatecznych kosztów szkody.

Historia pokazuje również, że podczas cofania nawet głośne ostrzeżenia czujników nie zastąpią pełnej koncentracji kierowcy. Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do kosztownej kolizji.

Udostępnij:
Klaudia Smyk
Klaudia Smyk

Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na UKSW w Warszawie. Wcześniej zdobywała doświadczenie jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka twórców internetowych. Pasjonuje się literaturą, recenzuje książki i z zainteresowaniem śledzi najnowsze trendy w branży beauty.

Powiązane tematy: