Przejdź do treści

Nocotyania chce odszkodowań za zdradę. Wskazała nawet kwotę

Czy zdrada powinna być karalna? Nocotyania w rozmowie z Damianem Glinką przedstawiła swoje kontrowersyjne stanowisko. Influencerka mówiła o odszkodowaniach, zmarnowanych latach życia i „oszustwie matrymonialnym”.

Nocotyania (Anna Szczepaniak)
Nocotyania (Anna Szczepaniak) FOT. TVN

Nocotyania o karaniu za zdradę. Podtrzymała swoje stanowisko

Zdrada to jeden z tych tematów, które niemal zawsze wywołują gorące dyskusje. Dla jednych niewierność oznacza definitywny koniec związku, inni próbują odbudować utracone zaufanie. Nie brakuje również osób, które uważają, że konsekwencje zdrady powinny wykraczać poza samo rozstanie. Do tej ostatniej grupy należy Nocotyania.

Influencerka już wcześniej publicznie wyraziła opinię, że zdrada powinna być karalna. Teraz do jej słów powrócił dziennikarz Damian Glinka. Podczas wywiadu zapytał ją wprost, czy nadal uważa, że niewierność powinna wiązać się z odpowiedzialnością prawną.

Ty powiedziałaś kiedyś coś takiego, że zdrada powinna być karalna. Podtrzymujesz to? – zapytał dziennikarz.

Odpowiedź Nocotyanii była krótka i zdecydowana.

Podtrzymuję to.

Glinka postanowił więc dopytać, dlaczego influencerka uważa, że zdrada powinna być traktowana w tak poważny sposób. W odpowiedzi Nocotyania przedstawiła przykład wieloletniego małżeństwa, w którym jedna ze stron dopuszcza się niewierności.

„Niszczy ci życie i psychikę”. Nocotyania chce odszkodowań za zdradę

Zdaniem influencerki zdrada może mieć szczególnie dotkliwe konsekwencje, gdy dochodzi do niej po wielu latach wspólnego życia. Nocotyania zwróciła uwagę nie tylko na rozpad relacji, ale również na emocjonalne skutki odkrycia niewierności partnera.

Moim zdaniem, zakładając na przykład, że jest się w związku małżeńskim powiedzmy przez 20 lat i mężczyzna lub kobieta decyduje się na skok w bok i niszczy ci tym samym życie, psychikę i tak dalej, no to jakieś odszkodowanie tutaj było wskazane moim zdaniem. Po prostu.

Influencerka podkreśliła, że jej zdaniem osoba zdradzona powinna mieć możliwość uzyskania finansowej rekompensaty za krzywdę, której doświadczyła. Warto zauważyć, że w swojej wypowiedzi nie ograniczyła odpowiedzialności wyłącznie do jednej płci. Mówiła zarówno o zdradzających mężczyznach, jak i kobietach.

Nocotyania (Anna Szczepaniak)
Nocotyania (Anna Szczepaniak)
FOT. Instagram: nocotyania

Damian Glinka postanowił upewnić się, czy rozmówczyni rzeczywiście chciałaby wprowadzenia takich rozwiązań do polskiego prawa. Dziennikarz porównał niewierność do oszustw finansowych, zwracając uwagę na różnicę w ich prawnym traktowaniu.

Że oszustwa finansowe są karalne, a oszustwa matrymonialne są niekaralne.

Nocotyania natychmiast przyznała mu rację.

Dokładnie! I to też jest zmarnowane życie. 20 lat żyć z oszustem, 20 lat z kimś, kto cię zdradził. No… to by było dobre, powiem ci.

Jej stanowisko jest więc jasne: wieloletnia niewierność może, jej zdaniem, wyrządzić krzywdę na tyle poważną, że powinna wiązać się z finansowymi konsekwencjami.

Ile powinno wynosić odszkodowanie za zdradę? Padła zaskakująca propozycja

W dalszej części rozmowy pojawiło się pytanie o to, jak w praktyce miałoby wyglądać wypłacanie odszkodowań. Damian Glinka zapytał, czy kwota rekompensaty powinna być z góry określona, czy może ustalana indywidualnie w zależności od okoliczności.

A odszkodowanie z góry założone czy indywidualnie wyceniane w każdej sytuacji?

Nocotyania nie przedstawiła szczegółowego projektu przepisów, ale rzuciła pomysł, który wyraźnie rozbawił oboje rozmówców.

Jakiś może procent od zarobków czy coś? – odpowiedziała ze śmiechem.

Dziennikarz entuzjastycznie zareagował na tę propozycję.

Ej, moim zdaniem super! Tak, tak, tak, tak, tak!

Choć wymiana zdań miała momentami żartobliwy charakter, sama Nocotyania kilkukrotnie podkreśliła, że podtrzymuje swoje stanowisko. Jej zdaniem zdrada nie powinna pozostawać bez konsekwencji, zwłaszcza gdy prowadzi do rozpadu wieloletniego małżeństwa.

@damian_glinka #damianglinka #showbiz ♬ oryginalny dźwięk – Damian Glinka

Czy zdrada jest karalna w Polsce? Prawo wygląda inaczej, niż chciałaby Nocotyania

Pomysł influencerki może budzić kontrowersje, ponieważ polskie prawo nie przewiduje obecnie przestępstwa polegającego wyłącznie na zdradzie partnera. Niewierność małżeńska sama w sobie nie jest przestępstwem, a osoba zdradzona nie otrzymuje automatycznie odszkodowania tylko dlatego, że współmałżonek dopuścił się zdrady.

Nie oznacza to jednak, że takie zachowanie pozostaje bez znaczenia prawnego. W postępowaniu rozwodowym zdrada może być jedną z okoliczności branych pod uwagę przy ustalaniu winy za rozkład pożycia małżeńskiego. Orzeczenie o winie może z kolei mieć wpływ na kwestie alimentacyjne między byłymi małżonkami, jeśli spełnione są ustawowe przesłanki. Nie jest to jednak to samo, co kara finansowa, o której mówiła Nocotyania.

Nocotyania z mężem (nocotydawid)
Nocotyania z mężem (nocotydawid)
Udostępnij:
Julianna Mrozowicz
Julianna Mrozowicz

Dziennikarka i redaktorka specjalizująca się w tematyce show-biznesowej i modowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Rzeszowskim. Śledzi światowe wybiegi, czerwone dywany i media społecznościowe gwiazd. Pasjonuje się świadomą modą i lokalnym rzemiosłem. W "CIAO!" pisze o trendach i show-biznesie.