Wilfredo Leon szykuje się do wyjazdu z Polski. Wiadomo, co z jego żoną i dziećmi
Wilfredo Leon jest coraz bliżej wielkiego transferu, który może wywrócić jego dotychczasowe życie do góry nogami. W grę wchodzą ogromne pieniądze i wyjazd z Polski. Siatkarz zdradził już, co na to jego żona Małgorzata.
Wilfredo Leon od 2024 roku występuje w barwach Bogdanki LUK Lublin. Jego przeprowadzka do Polski była wówczas ważnym wydarzeniem nie tylko dla kibiców siatkówki, ale również dla całej rodziny zawodnika. Teraz wszystko wskazuje na to, że reprezentant Polski ponownie zmieni klub. Tym razem jednak jego najbliżsi nie zamierzają podążać za nim.
Wilfredo Leon blisko wyjazdu do Turcji. Na stole ogromne pieniądze
O przyszłości Wilfredo Leona od kilku tygodni mówi się coraz głośniej. Według informacji przekazanych przez Jakuba Balcerzaka w programie „Prawda Siatki” reprezentant Polski jest niemal pewny przenosin do Halkbanku Ankara.
Transfer miałby nastąpić po zakończeniu obecnego sezonu, a więc przed rozgrywkami 2027/2028. Choć oficjalnego potwierdzenia jeszcze nie ma, dziennikarz ocenił prawdopodobieństwo przeprowadzki na 99,99 procent.
Równie imponujące są doniesienia dotyczące zarobków. Według „Przeglądu Sportowego” Leon może otrzymać około 1,5 miliona euro netto za sezon, a do tego premie za zdobywane trofea.
Dla siatkarza oznaczałoby to ogromną zmianę. Nie tylko finansową.
Żona Wilfredo Leona zna już jego decyzję. „Sytuacja rodzinna jest wyjaśniona”
W całej sprawie szczególną uwagę zwraca sytuacja rodzinna zawodnika. Wilfredo Leon od lat związany jest z Małgorzatą Leon, z którą wychowuje czwórkę dzieci.
To właśnie rodzina była jednym z powodów, dla których w 2024 roku zdecydował się na grę w Polsce. Małżonkom zależało między innymi na tym, aby ich najstarsza córka Natalia rozpoczęła naukę w polskiej szkole.
Teraz okoliczności są inne. W rozmowie ze Sport.pl siatkarz został zapytany o to, jak kwestie rodzinne wpłyną na wybór kolejnego klubu.
Sytuacja rodzinna jest już wyjaśniona. Żona wie, na czym mi zależy. Tutaj nie ma żadnych dyskusji, czy tu, czy tam itd. Po prostu trzeba trochę poczeka – przyznał Leon.
Co więcej, zawodnik odpowiedział przecząco na pytanie, czy w przypadku transferu za granicę jego bliscy przeprowadzą się razem z nim.
Oznacza to, że jeśli doniesienia o przenosinach do Turcji się potwierdzą, Leon wyjedzie bez żony i dzieci, które pozostaną w Polsce.
Kim jest Małgorzata Leon? Ich miłość zaczęła się od nietypowej znajomości
Historia związku Wilfredo i Małgorzaty Leon jest wyjątkowa. Para poznała się w internecie, a wszystko zaczęło się w 2011 roku.
czytaj także:
Małgorzata Gronkowska, bo tak brzmi jej panieńskie nazwisko, chciała początkowo przeprowadzić wywiad z kubańskim siatkarzem. Zaczęli wymieniać wiadomości, jednak rozmowy szybko przestały dotyczyć wyłącznie sportu.
Z czasem znajomość przerodziła się w uczucie. W 2016 roku para wzięła ślub, a dziś wspólnie wychowuje Natalię, Christiana, Selenę i Eleonorę, która przyszła na świat w maju 2026 roku.
Małgorzata Leon nie ogranicza się jednak wyłącznie do życia rodzinnego. Jest również zaangażowana w działalność sportową i biznesową. Pełni funkcję wiceprezesa klubu CUK Anioły Toruń, którego współwłaścicielem jest jej mąż, a także zajmuje się projektami związanymi z Akademią Wilfredo Leona.
Choć nie zabiega o medialny rozgłos, od lat pozostaje jedną z najważniejszych osób w życiu reprezentanta Polski.
Wilfredo Leon może wyjechać sam. Rodzina pozostanie w Polsce
Ewentualny transfer do Turcji oznaczałby kolejny rozdział w karierze 33-letniego zawodnika. Tym razem jednak jego najbliżsi nie musieliby zmieniać miejsca zamieszkania, szkoły ani dotychczasowego rytmu życia.
Wcześniej tureckie kluby miały proponować Leonowi przeprowadzkę wraz z rodziną, włącznie z możliwością zapewnienia dzieciom edukacji w międzynarodowej szkole. Teraz sam zawodnik deklaruje, że taki scenariusz nie jest brany pod uwagę.
Małgorzata Leon zna już stanowisko męża, a kwestie rodzinne zostały między nimi omówione. Siatkarz nie zdradził natomiast jeszcze oficjalnie, w jakich barwach wystąpi w kolejnym sezonie.
Na ostateczne potwierdzenie transferu trzeba więc poczekać. Jedno jest pewne: w najbliższych miesiącach przed rodziną Leonów może stanąć zupełnie nowe wyzwanie.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




