Przejdź do treści

Fausti i Blendusiak znowu razem? Jedno zdjęcie wywołało poruszenie, a on w końcu zabrał głos

Fausti opublikowała na Instagramie serię zdjęć, a jedno z nich natychmiast przyciągnęło uwagę internautów. Fani zaczęli spekulować, że influencerka wróciła do Blendusiaka. W końcu głos zabrał sam zainteresowany, który postanowił wyjaśnić całe zamieszanie.

Fausti i Blendusiak
Fausti i Blendusiak FOT. Instagram

Fausti i Blendusiak ponownie znaleźli się w centrum zainteresowania internautów. Wszystko za sprawą zdjęcia, które influencerka zamieściła w swoim najnowszym photo dumpie, czyli instagramowej galerii fotografii z różnych momentów życia. Na jednej z nich można było zobaczyć Blendusiaka oraz pieska Faustyny. To wystarczyło, aby w sieci pojawiły się spekulacje dotyczące ich relacji.

Fausti pokazała zdjęcie z Blendusiakiem. Fani zaczęli snuć domysły

Publikacja Fausti szybko zwróciła uwagę osób, które wcześniej śledziły jej relację z Blendusiakiem. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia, na której pojawił się influencer wraz z pieskiem Faustyny.

Relacja Blendusiaka na Instagramie
Relacja Blendusiaka na Instagramie
FOT. Instagram: Blendusiak

Niektórzy internauci uznali, że obecność Blendusiaka w galerii może sugerować, iż dawni partnerzy ponownie się do siebie zbliżyli. W komentarzach i internetowych dyskusjach zaczęły pojawiać się pytania o możliwy powrót pary.

Samo zdjęcie nie stanowiło jednak potwierdzenia, że między influencerami doszło do jakichkolwiek zmian. Mimo to spekulacje przybrały na sile, aż w końcu do sprawy odniósł się Blendusiak.

Blendusiak zabrał głos w sprawie powrotu do Fausti. Wyjaśnił, skąd pochodzi zdjęcie

Influencer postanowił rozwiać wątpliwości dotyczące fotografii. Jak wyjaśnił, zdjęcie opublikowane przez Fausti nie jest aktualne.

To było stare zdjęcie. Nie mam teraz włosów – przekazał Blendusiak.

Relacja Blendusiaka na Instagramie
Relacja Blendusiaka na Instagramie
FOT. Instagram: Blendusiak

Tym samym dał do zrozumienia, że internauci wyciągnęli zbyt daleko idące wnioski na podstawie archiwalnego ujęcia.

Jego wypowiedź podważa więc teorię, że opublikowana fotografia jest dowodem na ponowne zejście się pary.

Blendusiak zaapelował do internautów. „Zostawcie tę biedną Faustynę w spokoju”

Na wyjaśnieniu pochodzenia zdjęcia Blendusiak nie poprzestał. W swojej wypowiedzi zwrócił się również bezpośrednio do osób komentujących życie prywatne Fausti.

Zostawcie tę biedną Faustynę w spokoju. Zajmijcie się swoim życiem – zaapelował.

W ten sposób influencer stanął w obronie byłej partnerki, prosząc internautów o uszanowanie jej prywatności i zaprzestanie spekulacji.

Jedna archiwalna fotografia wystarczyła, by ponownie rozbudzić zainteresowanie relacją Fausti i Blendusiaka. Sam influencer wyjaśnił jednak, że zdjęcie pochodzi z przeszłości, a jego publikacja nie powinna być traktowana jako potwierdzenie powrotu pary.

Udostępnij:
Sebastian Kaniewski
Sebastian Kaniewski

Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.

Powiązane tematy: