Przejdź do treści

Jak zaczęła się miłość Adriana Szymaniaka z żoną? Doczekali się dwójki dzieci i drugiego ślubu

Adrian i Anita Szymaniakowie poznali się w programie „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Choć początkowo byli dla siebie obcymi ludźmi, zbudowali trwały związek, doczekali się dwójki dzieci i ponownie stanęli na ślubnym kobiercu.

Jak zaczęła się miłość Adriana Szymaniaka z żoną?
Jak zaczęła się miłość Adriana Szymaniaka z żoną? FOT. Instagram

Adrian i Anita Szymaniakowie poznali się w „Ślubie od pierwszego wejrzenia”. Tak zaczęła się ich miłość

Historia miłości Adriana i Anity Szymaniaków rozpoczęła się w dość nietypowych okolicznościach. Para poznała się dzięki trzeciej edycji programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, w którym uczestnicy decydują się zawrzeć małżeństwo z osobą wybraną przez ekspertów. Przyszli małżonkowie widzą się po raz pierwszy dopiero podczas ceremonii ślubnej.

Właśnie w ten sposób Adrian i Anita stanęli naprzeciwko siebie w 2018 roku. Nie wiedzieli, czy eksperyment zakończy się sukcesem, ale postanowili dać sobie szansę. Ich pierwsze spotkanie przed kamerami było początkiem relacji, która z czasem przerodziła się w prawdziwe uczucie. Choć nie każdej parze z programu udaje się stworzyć trwały związek, Szymaniakowie szybko stali się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów udanego eksperymentu.

Po zakończeniu telewizyjnej przygody Adrian i Anita zdecydowali się pozostać razem. Zamiast traktować ślub przed kamerami jako jednorazowe doświadczenie, zaczęli budować prawdziwą rodzinę. Z czasem para zaczęła dzielić się w mediach społecznościowych kolejnymi etapami wspólnego życia.

Adrian i Anita Szymaniakowie doczekali się dwójki dzieci. Rodzina stała się dla nich najważniejsza

Po zakończeniu programu Adrian i Anita skupili się na budowaniu wspólnej przyszłości. Ich małżeństwo rozwijało się, a kolejnym ważnym etapem było powiększenie rodziny. W 2019 roku na świat przyszła ich córka Bianka, a w 2020 roku urodził się syn Jerzy.

Anita i Adrian nie ukrywali, że wychowywanie dwójki małych dzieci wymaga dobrej organizacji, cierpliwości i wzajemnego wsparcia. Z biegiem lat stali się jedną z najbardziej lubianych par, które poznały się w polskiej edycji „Ślubu od pierwszego wejrzenia”.

Rodzina pozostawała dla nich szczególnie ważna również wtedy, gdy przyszło im zmierzyć się z trudnymi doświadczeniami. W ostatnim okresie życia Adriana bliscy wspierali go podczas ciężkiej choroby, a Anita otwarcie mówiła o emocjach towarzyszących tej walce.

Adrian i Anita wzięli drugi ślub. Ich historia zakończyła się przedwcześnie

Choć pierwszy ślub Adriana i Anity odbył się w ramach telewizyjnego eksperymentu, para zdecydowała się później ponownie złożyć sobie przysięgę małżeńską. W 2023 roku zorganizowali drugi ślub, tym razem jako ludzie, którzy dobrze się znali, kochali i mieli już za sobą kilka lat wspólnego życia.

Druga ceremonia miała szczególne znaczenie. W przeciwieństwie do pierwszego spotkania przed kamerami Adrian i Anita wiedzieli już, że chcą spędzić ze sobą przyszłość. Byli rodzicami dwójki dzieci i mieli za sobą doświadczenia, które umocniły ich relację.

Niestety, szczęście rodziny przerwała ciężka choroba Adriana. Mimo walki o zdrowie mężczyzna zmarł, pozostawiając żonę i dwoje dzieci. W dniu Wszystkich Świętych Anita Szymaniak opublikowała poruszający wpis, w którym wspomniała ukochanego męża.

Adrian bardzo kochał życie i tak bardzo chciał żyć.

W dalszej części poprosiła, aby zapamiętać go jako człowieka pogodnego, otwartego i pełnego ciepła. Swoje wspomnienie zakończyła słowami:

Czuję, że jesteś przy nas. Tęsknimy.

Historia Adriana i Anity Szymaniaków rozpoczęła się od ślubu dwojga nieznajomych, a przerodziła w prawdziwą miłość. Choć ich wspólne życie zakończyło się zdecydowanie za wcześnie, pozostawiło po sobie wiele rodzinnych wspomnień i dwójkę dzieci, które są owocem ich związku.

Udostępnij:
Julianna Mrozowicz
Julianna Mrozowicz

Dziennikarka i redaktorka specjalizująca się w tematyce show-biznesowej i modowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Rzeszowskim. Śledzi światowe wybiegi, czerwone dywany i media społecznościowe gwiazd. Pasjonuje się świadomą modą i lokalnym rzemiosłem. W "CIAO!" pisze o trendach i show-biznesie.