Przejdź do treści
TV

Widzowie „TTBZ” nie usłyszeli tych słów Steczkowskiej. Maciejczak ujawnił nagranie

Marcin Maciejczak zajął czwarte miejsce w finale „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, choć wielu widzów widziało w nim zwycięzcę. Teraz wokalista przerwał milczenie.

Marcin Maciejczak i Justyna Steczkowska
Marcin Maciejczak i Justyna Steczkowska FOT. Polsat

Marcin Maciejczak zajął czwarte miejsce w finale „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”

Finał 23. edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” dostarczył widzom wielu emocji. Zwyciężczynią programu została Maria Sadowska, która w ostatnim odcinku wcieliła się w Barbrę Streisand. Drugie miejsce przypadło Rafałowi Brzozowskiemu za występ jako Michael Bolton, a na trzecim uplasowała się Ula Milewska.

Najwięcej dyskusji wywołał jednak wynik Marcina Maciejczaka. Młody wokalista, który przez całą edycję zachwycał publiczność swoimi metamorfozami, zakończył rywalizację na czwartym miejscu.

W finałowym występie Maciejczak zmierzył się z repertuarem Anny German, wykonując „Tańczące Eurydyki”. Jego interpretacja spotkała się z entuzjastyczną reakcją jurorów, a szczególne uznanie wyraziła Justyna Steczkowska.

Mimo pochwał artysta nie sięgnął po zwycięstwo. Wynik wywołał falę komentarzy w mediach społecznościowych, gdzie wielu internautów przekonywało, że to właśnie Maciejczak zasłużył na pierwsze miejsce.

Teraz wokalista postanowił odnieść się do reakcji widzów.

Marcin Maciejczak przerwał milczenie po finale. „Nogi zrobiły się jak z waty”

Po zakończeniu programu Marcin Maciejczak opublikował w mediach społecznościowych emocjonalny wpis. Nie skupił się w nim na wyniku rywalizacji ani ocenie decyzji jurorów. Zamiast tego podziękował osobom, które wspierały go przez całą edycję.

Jak przyznał, szczególnie poruszył go jeden z komentarzy, który otrzymał po finale.

Ktoś napisał mi wczoraj taki piękny komentarz „Statuetkę zdobywa tylko jedna osoba, ale ludzi zdobywają tylko wyjątkowi artyści. Ty już to zrobiłeś”. I szczerze ugięły mi się kolana, nogi zrobiły się z jak waty – wyznał Marcin Maciejczak.

Wokalista nie spodziewał się, że jego udział w programie wzbudzi aż tak silne emocje. W kolejnych godzinach obserwował reakcje internautów, którzy nie kryli rozczarowania finałowym rozstrzygnięciem.

Maciejczak porównał wsparcie fanów do zachowania lwicy broniącej swojego młodego.

A w kolejnych godzinach wydarzyło się to, co możemy od wczoraj obserwować w sieci. Czuję się, jakbyście wszyscy byli piękną wielką dumną lwicą, która broni swojego lwiątka. Nie sądziłem, że program rozrywkowy i moje występy w nim staną się dla Was tak ważne. Jestem poruszony i bardzo wdzięczny – dodał.

W jego wypowiedzi nie pojawiły się pretensje do zwyciężczyni ani pozostałych finalistów. Artysta podkreślił przede wszystkim wdzięczność za zainteresowanie i wsparcie, jakie otrzymał od publiczności.

Justyna Steczkowska zachwycona Marcinem Maciejczakiem. „To jest mistrzostwo”

Jedną z osób, które szczególnie doceniły finałowy występ Maciejczaka, była Justyna Steczkowska. Jurorka nie szczędziła młodemu wokaliście komplementów po jego interpretacji utworu Anny German.

Zwróciła uwagę nie tylko na emocjonalną stronę występu, ale również na niezwykłą skalę trudności wokalnego zadania.

Gratuluję ci z tego powodu, że po pierwsze jesteś facetem, zaśpiewałeś o pół tonu wyżej to niż w oryginale, co już jest dla mnie szokiem. Państwo sobie nawet nie zdają sprawy, jak trudno jest dopasować swój głos do tonacji innego artysty i zaśpiewać to doskonale. To jest mistrzostwo najwyższej wagi – mówiła Steczkowska.

Artystka przypomniała również o wyjątkowych możliwościach wokalnych Anny German, której głos do dziś uchodzi za jeden z najbardziej charakterystycznych w historii polskiej muzyki.

Mało tego. Anna German miała najlepszy głos ever. Nie ma drugiej takiej wokalistki w popowej muzyce z tak pięknym głosem. Nie była nigdy kształcona, była naturalnie pięknym aniołem – kontynuowała jurorka.

Steczkowska przyznała, że sama wielokrotnie wykonywała „Tańczące Eurydyki”, dlatego doskonale zdaje sobie sprawę z trudności tej kompozycji.

Steczkowska nie mogła wyjść z podziwu. Maciejczak jej podziękował

W dalszej części swojej oceny jurorka ponownie podkreśliła, jak wielkie wrażenie zrobił na niej występ młodego artysty.

Miała najpiękniejszy sopran, jaki znam. Od momentu, kiedy ją usłyszałam, pomyślałam, że jeśli przyjdzie mi kiedykolwiek jej piosenkę, to będą to „Tańczące Eurydyki” — śpiewałam ją wielokrotnie, ale to, co ty zrobiłeś, będąc facetem… nie można już wyżej przeskoczyć. To jest absolutne mistrzostwo najwyższej klasy. Wierzcie mi, jako wokalistce, która stoi na scenie od dziecka – powiedziała Justyna Steczkowska.

Marcin Maciejczak nie pozostawił tych słów bez odpowiedzi. Po finale zwrócił się do jurorki za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Dziękuję za tak piękne słowa – napisał wokalista.

Choć ostatecznie zakończył udział w programie na czwartym miejscu, finałowy występ przyniósł mu ogromne uznanie publiczności i jednej z najbardziej wymagających wokalistek polskiej sceny.

Z jego najnowszego wpisu wynika, że właśnie reakcje widzów stały się dla niego szczególnie ważnym podsumowaniem udziału w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”.

Marcin Maciejczak jako Anna German
Marcin Maciejczak jako Anna German
FOT. Polsat
Justyna Steczkowska i Marcin Maciejczak jako ona
Justyna Steczkowska i Marcin Maciejczak jako ona
FOT. Polsat
Justyna Steczkowska w półfinale "Twoja Twarz Brzmi Znajomo"
Justyna Steczkowska w półfinale „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”
FOT. Polsat
Udostępnij:
Kamila Krawczyńska
Kamila Krawczyńska

Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.