Marta Nawrocka uchyliła rąbka tajemnicy. Tak wyglądają finanse w domu prezydenta
Marta Nawrocka coraz chętniej opowiada o tym, jak wygląda codzienność jej rodziny po przeprowadzce do Pałacu Prezydenckiego. W najnowszym wywiadzie Bogdan Rymanowski zapytał ją o temat, który zwykle pozostaje za zamkniętymi drzwiami. Pierwsza dama nie unikała odpowiedzi i zdradziła, jak ona i Karol Nawrocki podchodzą do domowych pieniędzy.
Marta Nawrocka była gościem programu „Rymanowski Live”. Rozmowa nie ograniczyła się do jej oficjalnych obowiązków. Pierwsza dama opowiedziała również o codzienności rodziny, wychowywaniu dzieci, życiu w Pałacu Prezydenckim i podziale obowiązków między małżonkami.
Jak przyznała, kwestie organizacyjne w domu w dużej mierze spoczywają właśnie na niej. Karol Nawrocki ma natomiast aktywnie uczestniczyć w wychowywaniu dzieci. Pierwsza dama zdradziła między innymi, że prezydent odrabia z nimi lekcje i czyta lektury.
W pewnym momencie Bogdan Rymanowski postanowił zapytać o pieniądze.
Marta Nawrocka zdradziła, kto zarządza domowymi pieniędzmi
A kto trzyma kasę w związku Nawrockich? – zapytał prowadzący.
Pierwsza dama nie potrzebowała wiele czasu na zastanowienie.
Tak, ja trzymam kasę – odpowiedziała.
Nawrocka szybko zaznaczyła jednak, że małżonkowie dysponują wspólnymi pieniędzmi i żadne z nich nie wydziela drugiemu określonych kwot. To ona zajmuje się natomiast domową księgowością.
Rachunki ja płacę, więc tu ja zawiaduję, obracam tymi pieniędzmi, ale są one wspólne – wyjaśniła.
Rymanowski postanowił pociągnąć temat i zapytał, czy zdarzało się, że przyszły prezydent przychodził do żony i prosił ją o pieniądze na własne wydatki.
I tak też się kiedyś zdarzało – przyznała Nawrocka.
Pierwsza dama pobiera emeryturę
W dalszej części rozmowy pojawił się również temat sytuacji finansowej samej Marty Nawrockiej. Funkcja pierwszej damy nie wiąże się z wypłatą wynagrodzenia, o co również zapytał Bogdan Rymanowski.
czytaj także:
Nawrocka zwróciła uwagę, że sama znajduje się pod tym względem w komfortowej sytuacji. Zanim jej mąż został prezydentem, przez 18 lat pracowała w Krajowej Administracji Skarbowej. Po objęciu przez Karola Nawrockiego urzędu zdecydowała się odejść ze służby i przejść na przysługującą jej emeryturę mundurową.
Jestem w komfortowej sytuacji, bo mam emeryturę, jestem emerytką, 18 lat w służbie – powiedziała pierwsza dama.
Nie ujawniła jednak, ile dokładnie wynosi jej świadczenie. Pojawiające się w mediach konkretne kwoty są jedynie szacunkami, dlatego nie wrzucałbym ich do naszego materiału jako faktu.
Tak Nawroccy podzielili obowiązki w domu
Finanse nie są jedyną dziedziną, którą w domu zajmuje się pierwsza dama. W rozmowie Nawrocka określiła siebie jako „gospodynię” i przyznała, że to przede wszystkim na niej spoczywają kwestie organizacyjne.
Prezydent ma z kolei znajdować czas dla dzieci pomimo swoich obowiązków. Według relacji jego żony wspólnie z nimi czyta, odrabia lekcje i stara się uczestniczyć w ich codzienności.
Rodzina mieszka w prywatnej części Pałacu Prezydenckiego. Nawrocka zdradziła, że znajduje się ona na najwyższej kondygnacji budynku i właśnie tam starają się stworzyć przestrzeń oddzieloną od oficjalnej działalności prezydenta.
Pierwsza dama przekonywała również, że po powrocie z pracy jej mąż nie przenosi politycznych spraw do domu. Jak wynika z jej słów, za drzwiami prywatnej części Pałacu Prezydenckiego podział jest więc dość jasny – Karol Nawrocki zostawia politykę w pracy, a pieczę nad domowymi rachunkami trzyma jego żona.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




