Przejdź do treści

Maffashion odrzuciła „Girls of Warsaw”. Po premierze nie kryła rozczarowania

Maffashion "Girls of Warsaw"
Maffashion, "Girls of Warsaw" FOT. Instagram, AKPA

Maffashion mogła być jedną z bohaterek „Girls of Warsaw”. Julia Kuczyńska ujawniła, że około rok przed premierą dostała propozycję udziału w reality show, ale ją odrzuciła. Po obejrzeniu gotowej produkcji przyznała natomiast, że spodziewała się po niej czegoś zupełnie innego.

„Girls of Warsaw” to sześcioodcinkowa produkcja Prime Video z udziałem Jessiki Mercedes, Andziaks, Oli Nowak i Klaudii Sadownik. Kamery towarzyszą influencerkom w życiu prywatnym i zawodowym, pokazując ich codzienność poza materiałami publikowanymi w mediach społecznościowych.

Jak się okazuje, w gronie bohaterek mogła znaleźć się również Maffashion.

Maffashion dostała propozycję udziału w „Girls of Warsaw”

Julia Kuczyńska w rozmowie z Pudelkiem potwierdziła, że około rok przed premierą „Girls of Warsaw” otrzymała propozycję udziału w reality show. Na tamtym etapie nie znała jeszcze tytułu ani szczegółów projektu. Wiedziała jedynie, że format miał opierać się na pokazywaniu życia uczestniczek.

Ostatecznie nie zdecydowała się przyjąć propozycji. Powód był prosty.

Dostałam zapytanie rok temu. Nie było powiedziane do jakiego programu, jaki tytuł, ale było powiedziane, że to reality show i pokazanie swojego życia. W tym momencie ja się nie zdecydowałam, bo nie mam tej potrzeby – przyznała w rozmowie z Pudelkiem.

Maffashion obejrzała „Girls of Warsaw”. Co sądzi?

Historia nie zakończyła się jednak na odmowie. Po premierze Maffashion obejrzała „Girls of Warsaw” i podzieliła się swoją opinią na temat programu.

Jak przyznała, spodziewała się po produkcji czegoś innego. Jej zdaniem widzowie nie zobaczyli tego, na co mogli liczyć, śledząc na co dzień bohaterki programu w mediach społecznościowych.

Oczekiwałam czegoś zupełnie innego. Nie zostało pokazane to, na co liczyli obserwatorzy dziewczyn. Szkoda – stwierdziła.

Kuczyńska zwróciła przy tym uwagę nie na same uczestniczki, ale na to, jak wiele nagranego materiału musiało zostać skrócone na potrzeby sześciu odcinków.

Obsada "Girls of Warsaw": Jessica Mercedes, Klaudia Sadownik, Andziaks i Ola Nowak
Obsada „Girls of Warsaw”: Jessica Mercedes, Klaudia Sadownik, Andziaks i Ola Nowak
FOT. KAPiF

„Wszystko można zmontować”. Maffashion komentuje „Girls of Warsaw”

Maffashion zauważyła, że bohaterki „Girls of Warsaw” były nagrywane przez kilka miesięcy, podczas gdy każdy odcinek trwa około 30 minut. Jej zdaniem oznacza to, że widzowie oglądają jedynie niewielkie fragmenty znacznie dłuższych rozmów i sytuacji.

Jednocześnie podkreśliła, że nie zarzuca twórcom celowego manipulowania wypowiedziami uczestniczek.

Wiem, że dziewczyny nagrywały przez kilka miesięcy, a każdy odcinek trwał 30 minut. Wyobrażam sobie, że każda rozmowa dziewczyn trwała trzy czy pięć godzin, a widzimy tylko minuty. Wszystko można zmontować. Nie chodzi o to, że intencjonalnie, ale w każdym przypadku była to okrojona rozmowa – zaznaczyła.

Udostępnij:
Klaudia Rakowska
Klaudia Rakowska

Absolwentka dziennikarstwa i pedagogiki na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Od lat śledzi polski i zagraniczny show-biznes, najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki oraz modę gwiazd. Z uwagą obserwuje trendy i tematy, którymi żyją media. Prywatnie pasjonatka podróży i odkrywania nowych miejsc.