Przejdź do treści

Katarzyna Bosacka wzięła na celownik pizzę Książula. Jej ocena nie pozostawia złudzeń

Katarzyna Bosacka i Książulo
Katarzyna Bosacka i Książulo FOT. KAPIF, YouTube: Książulo

Książulo jeszcze przed oficjalną premierą swojej pizzy wywołał ogromną dyskusję. Jedni są ciekawi produktu, nad którym youtuber miał pracować ponad rok, inni wytykają mu cenę, skład i wejście ze swoją marką do jednej z największych sieci sklepów w Polsce. Teraz do dyskusji dołączyła Katarzyna Bosacka. Dziennikarka słynąca z analizowania produktów spożywczych podsumowała Muala Pizza w charakterystycznym dla siebie stylu.

Szymon Nyczke ogłosił swój nowy projekt 4 października. Muala Pizza trafia do Żabki w dwóch wariantach – Fat Peppa oraz Fat Cheese. Oba kosztują 24,99 zł. Produkt jeszcze przed premierą znalazł się pod lupą internautów i ekspertów od żywienia, którzy zwracają uwagę przede wszystkim na jego kaloryczność i ilość soli. Bosacka również postanowiła zabrać głos.

Katarzyna Bosacka oceniła pizzę Książula

Katarzyna Bosacka opublikowała na Instagramie grafikę, na której pojawiła się na tle nowego produktu youtubera. Nie przygotowała jednak rozbudowanej analizy jego składu. Zamiast tego w kilku słowach jasno dała do zrozumienia, jakie ma zdanie o Muala Pizza.

Tłusta, słona, mrożona, mocno przetworzona. Hej Książulo, po takim Muala to boli brzulo – napisała.

Na tym nie skończyła. Dziennikarka wykorzystała również nazwę „Muala”, którą Książulo od lat posługuje się przy wyróżnianiu lokali szczególnie dobrze wypadających w jego testach.

Takie Muala łatwo się je, gorzej trawi i wydala! – podsumowała Bosacka.

Pizza Książula ma prawie 1800 kcal

Uwagi Bosackiej pojawiły się w momencie, gdy w sieci trwa już dyskusja dotycząca wartości odżywczych produktu. Szczególne zainteresowanie wzbudziła wersja Fat Peppa. Z informacji znajdujących się na opakowaniu wynika, że cała pizza dostarcza około 1780 kcal.

Uwagę zwraca również zawartość soli. Po przeliczeniu wartości podanych dla całego produktu jest jej ponad 9 gramów. Pizza waży ponad pół kilograma, a Książulo sam przedstawiał ją jako dużą porcję, którą można podzielić między dwie osoby.

Skład produktu oceniła również dietetyczka kliniczna Milena Nosek. W rozmowie z Pudelkiem zaznaczyła, że największym problemem nie muszą być same konserwanty. Zwróciła uwagę przede wszystkim na przetworzone pepperoni, dużą ilość soli, wysoką kaloryczność oraz niewielką ilość warzyw i błonnika.

Książulo przez ponad rok pracował nad własną pizzą

Książulo przekonuje, że Muala Pizza nie jest produktem, do którego ograniczył się jedynie do przyklejenia swojego nazwiska. Według youtubera prace nad nią trwały ponad rok i obejmowały m.in. dobór składników oraz dopracowywanie grubości, tłustości i puszystości ciasta.

Na start powstały dwa warianty. Fat Peppa to pizza z pepperoni i sosem pomidorowym, natomiast Fat Cheese zawiera cheddar, mozzarellę i jalapeño na sosie serowym. Obie kosztują 24,99 zł.

Muala Pizza produkowana jest na Słowacji. Książulo tłumaczył, że początkowo chciał znaleźć producenta w Polsce, ale problemem miało być osiągnięcie oczekiwanej jakości i powtarzalności. Zapewniał jednocześnie, że wybór słowackiej fabryki nie wynikał z chęci obniżenia kosztów.

Pizza Książula trafiła do Żabki. Internauci są podzieleni

Nowy biznes Książula wywołał emocje nie tylko ze względu na skład. Część jego widzów zarzuciła mu odejście od wizerunku niezależnego recenzenta jedzenia. Szczególne znaczenie ma dla nich wykorzystanie określenia „Muala”, które do tej pory funkcjonowało jako znak wyróżniający lokale dobrze ocenione przez youtubera.

Książulo odpiera również zarzuty dotyczące współpracy z Żabką. Jak tłumaczył w swoim materiale, pizza jest jego własnym produktem, do którego posiada prawa, a sieć odpowiada za dystrybucję. Wybrał ją między innymi ze względu na liczbę sklepów oraz możliwość podgrzania pizzy na miejscu.

Produkt pojawił się w części sklepów jeszcze przed oficjalną premierą. Dyskusja wokół niego już teraz jest jednak na tyle duża, że obok internautów zaczęli wypowiadać się eksperci oraz osoby od lat zajmujące się tematyką żywienia. Katarzyna Bosacka zdecydowanie nie znalazła się w gronie tych, których Muala Pizza przekonała.

Udostępnij:
Sebastian Kaniewski
Sebastian Kaniewski

Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.

Powiązane tematy: