Przejdź do treści

Książulo zapłacił ponad 200 zł za chleb. Po pierwszym kęsie nie wytrzymał

Książulo
Książulo FOT. Instagram: Książulo

Książulo podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych postanowił sprawdzić, czy wyjątkowo drogie jedzenie rzeczywiście jest warte swojej ceny. Tym razem zamiast burgerów czy kebabów na jego celowniku znalazł się zwykły z pozoru bochenek chleba. Cena wypieku była zaskakująca, ale jeszcze więcej emocji wzbudziła reakcja youtubera po degustacji.

Szymon „Książulo” Nyczke jest jednym z najpopularniejszych polskich twórców internetowych zajmujących się recenzowaniem jedzenia. W swoich materiałach odwiedza zarówno niewielkie lokale gastronomiczne, jak i znane restauracje, sprawdzając smak potraw, wielkość porcji oraz stosunek jakości do ceny. Podczas wyjazdu do Nowego Jorku postanowił przetestować produkt, który kosztuje wielokrotnie więcej niż pieczywo dostępne w większości polskich piekarni.

Książulo kupił chleb za 60 dolarów. Sam nie dowierzał, ile zapłaci

Podczas wizyty w jednej z nowojorskich piekarni Książulo natrafił na bochenek chleba wyceniony na 60 dolarów, czyli ponad 230 zł według przeliczenia podanego w jego relacji. Mimo wysokiej ceny zdecydował się go kupić, aby sprawdzić, czym wyróżnia się tak drogi wypiek.

Jeszcze przed zakupem nie ukrywał zdziwienia. Na nagraniu opublikowanym na Instagramie zastanawiał się, czy większym absurdem jest cena ustalona przez piekarnię, czy jego własna decyzja o wydaniu tak dużej kwoty.

Nie wiem, co jest głupsze – to, że po tyle sprzedają tu ten chleb, czy to, że ja go kupię? – komentował.

Ostatecznie ciekawość zwyciężyła. Youtuber zapłacił za bochenek i przystąpił do degustacji.

Książulo spróbował luksusowego chleba. „Czuję się jak skończony frajer”

Po pierwszych kęsach okazało się, że wysoka cena nie przełożyła się na zachwyt recenzenta. Książulo zwrócił uwagę przede wszystkim na skład pieczywa, który jego zdaniem nie uzasadniał tak dużego wydatku.

Czuję się jak skończony frajer, jedząc to. To jest po prostu mąka, zakwas, woda i sól, czyli coś, co spotkamy w Polsce na każdym kroku za troszeczkę mniej – mówił.

Youtuber nie był również zadowolony z konsystencji chleba. Ocenił, że wypiek jest wyjątkowo zbity, a jego smak nie przypadł mu do gustu.

Jest to strasznie zbite. (…) Nie smakuje mi ten chleb, a lubię chleb – podkreślił.

Książulo zaznaczył, że na co dzień chętnie sięga po pieczywo pszenno-żytnie i razowe. Tym razem jednak nie znalazł niczego, co przekonałoby go do ponownego zakupu tak drogiego produktu.

Książulo skrytykował luksusową piekarnię. Nie chodziło tylko o smak

Recenzja szybko przerodziła się w szerszy komentarz dotyczący cen żywności i sposobu prezentowania zwykłych produktów jako luksusowych.

Książulo uznał, że sprzedawanie chleba w tak wysokiej cenie jest przesadą. W jego ocenie elegancka, butikowa otoczka nie zmienia faktu, że podstawą produktu pozostają proste składniki, które można znaleźć również w znacznie tańszych wypiekach.

Youtuber nie ukrywał przy tym, że sam zdecydował się na zakup z ciekawości. Jego krytyka dotyczyła więc nie tylko piekarni, ale również własnej decyzji o wydaniu ponad 200 zł na bochenek chleba.

Książulo mierzy się z krytyką za mrożoną pizzę. Teraz pokazał zakupy w USA

Nagranie z Nowego Jorku pojawiło się w czasie, gdy Książulo znalazł się w centrum dyskusji dotyczącej jego własnego produktu spożywczego.

Youtuber rozpoczął sprzedaż mrożonej pizzy w sieci sklepów, co spotkało się z krytycznymi komentarzami części internautów. Niektórzy zarzucali mu, że jako recenzent jedzenia powinien szczególnie dbać o jakość produktów oferowanych pod własną marką.

Wizyta w amerykańskiej piekarni była jednak odrębnym materiałem, w którym twórca powrócił do swojej dobrze znanej formuły: kupił jedzenie, sprawdził jego smak i bezpośrednio ocenił, czy cena odpowiada jakości.

Tym razem jego werdykt był jednoznaczny. Chleb za 60 dolarów nie spełnił oczekiwań Książula, a sam zakup uznał za wyjątkowo nieopłacalny.

Udostępnij:
Sebastian Kaniewski
Sebastian Kaniewski

Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.

Powiązane tematy: