Przejdź do treści

Cały internet żyje pizzą Książula. Gwiazdy reagują: „Polska Pizzagate”

Gwiazdy reagują na pizzę Książula
Gwiazdy reagują na pizzę Książula FOT. YouTube, KAPIF

Mrożona pizza Książula jeszcze przed oficjalną premierą stała się jednym z najgłośniej komentowanych produktów w polskim internecie. Obok recenzji szybko pojawiły się zarzuty o skład, cenę, a nawet „sprzedanie się” youtubera. Książulo postanowił odpowiedzieć na krytykę, a pod jego nagraniem pojawiło się sporo słów wsparcia od znanych osób.

Pizza Książula. Internauci zarzucają mu hipokryzję

Książulo przez lata budował swoją pozycję, odwiedzając lokale gastronomiczne i bez większych oporów mówiąc widzom, co mu smakuje, a co zdecydowanie nie. Teraz role się odwróciły. To jego produkt znalazł się pod lupą recenzentów.

Youtuber przez ponad rok pracował nad własną mrożoną pizzą MUALA. Produkt trafił do Żabki w dwóch wersjach: Fat Peppa z salami oraz Fat Cheese z serem i jalapeño. Cena wynosi 24,99 zł. Oficjalną premierę zaplanowano na 7 października, choć w części sklepów pizzę można było kupić wcześniej.

Produkt szybko trafił do mediów społecznościowych. Jedni chwalili smak i pomysł Książula, inni krytykowali cenę czy skład. Pojawiły się też znacznie ostrzejsze komentarze, w których twórcy zarzucano hipokryzję i odejście od wizerunku niezależnego recenzenta. Skala dyskusji sprawiła, że sam zainteresowany postanowił zabrać głos.

Książulo odpowiada na krytykę swojej pizzy. „To nie jest zdrowe jedzenie”

Książulo przyznał, że śledzi pojawiające się recenzje i zdaje sobie sprawę, że opinie są skrajnie różne.

Dziękuję Wam za wszystkie recenzje, jestem tym zalewany i oglądam to wszystko. […] Są opinie neutralne, typu, że spoko, albo że po prostu okej. Są opinie, że ta pizza jest zaj***sta i są też opinie, że jest to ciężki frajer.

Jednym z najczęściej podnoszonych tematów stał się skład produktu. Youtuber nie próbował jednak przedstawiać swojej pizzy jako zdrowego posiłku. Przeciwnie: zaznaczył, że od początku miała być sycącym fast foodem.

To miała być tłusta, gruba buła zalana serem i innymi dodatkami. Słuchajcie, to nie jest zdrowe jedzenie. To jest po prostu fast food, który najlepiej byłoby jeść raz na jakiś czas.

Książulo odniósł się również do argumentów, że jako recenzent sam wcześniej krytykował jedzenie kiepskiej jakości. Przekonywał, że nigdy nie budował swojego kanału wokół zdrowego odżywiania.

Nie jestem prozdrowotną postacią w internecie i raczej na większości filmów jemy syf, jemy fast foody głównie. Wiadomo, są wyjątki, chodzimy do restauracji i tak dalej. Nie jestem żadnym dietetykiem, nie jestem twórcą, który kiedykolwiek przejmował się tym, czy jem zdrowo. Miało być smacznie i tyle.

Gwiazdy i twórcy wspierają Książula

Pod nagraniem Książula szybko pojawiły się komentarze osób znanych z internetu, muzyki i mediów. Zamiast dołączać do krytyki, część z nich zachęcała youtubera, żeby nie przejmował się negatywnymi reakcjami.

MotoPatryk zwrócił uwagę, że Książulo nie powinien czuć potrzeby tłumaczenia się ze swojego biznesowego ruchu.

Po co Ty się tłumaczysz chłopie, dobrze robisz, szanuje za łeb na karku, życzę słodkiego życia (bez grama ironii). Pozdro

Krótko, ale wymownie zareagował Michał Marszał.

Bracie, trzymaj się! Pozdrawiam, Twój sobowtór.

Do dyskusji włączyła się także Bryska, która pogratulowała Książulowi realizacji projektu i przypomniała, że stworzenie własnego produktu było efektem dłuższej pracy.

Gratulacje. Nie ma co się przejmować ludźmi, gadają bo muszą. Warto się wsłuchać w to co mówił na filmie – w Żabce bo chciał żeby była wszędzie dostępna ale to jego produkt nad którym pracował przez długi czas.

W charakterystycznym dla siebie stylu sytuację skomentował również Naruciak:

Ładna pogoda dzisiaj kochani, byłem na spacerze, wszedłem do Żabki, dalej mam dobry humor. Fajne życie.

Słowa wsparcia wyraziła dziennikarka Hanna Lis:

Ło matko – doczekaliśmy się naszej własnej, nadwiślańskiej PIZZAGATE! Rób swoje chłopie, nie tłumacz się, enjoy! Dzięki za polecajki kebsów: każda miejscówka. A Muala pizzy spróbuję.

Maja Sablewska również pozostawiła oświadczenia Książula bez komentarza:

Zdrowe to nie jest, ale chyba z założenia być nie miało 😉 Z wizerunkowego punktu widzenia — poza szumem i sukcesem sprzedażowym — nic się nie zmieni. Rób swoje, bo Twoja autentyczność broni Cię w całości!

Z kolei Helena Englert podsunęła mu pomysł na kolejny biznes:

Jakbym była Twoim PRowcem, którego nie masz wyprodukowałabym teraz hummus albo marchewkę muala.

Wpis można odczytać jako żartobliwe nawiązanie do całego zamieszania wokół produktu dostępnego właśnie w tej sieci.

Udostępnij:
Julianna Mrozowicz
Julianna Mrozowicz

Dziennikarka i redaktorka specjalizująca się w tematyce show-biznesowej i modowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Rzeszowskim. Śledzi światowe wybiegi, czerwone dywany i media społecznościowe gwiazd. Pasjonuje się świadomą modą i lokalnym rzemiosłem. W "CIAO!" pisze o trendach i show-biznesie.