Przejdź do treści

Anna Wendzikowska przez 7 lat brała leki na depresję. Teraz opowiedziała o bolesnych przeżyciach z ojcem córki

Anna Wendzikowska
Anna Wendzikowska FOT. Instagram

Anna Wendzikowska zdecydowała się na bardzo osobiste wyznanie. Dziennikarka ujawniła, że po ponad siedmiu latach odstawiła leki stosowane w leczeniu depresji. W poruszającym nagraniu opowiedziała o dramatycznych okolicznościach, w jakich rozpoczęła leczenie. Przyznała, że jej ówczesny partner zostawił ją zaledwie trzy tygodnie po porodzie. Dziś mówi o nowym etapie życia i emocjach, które odczuwa ze zdwojoną siłą.

Anna Wendzikowska przez siedem lat brała leki na depresję

Anna Wendzikowska od lat otwarcie opowiada o swoim życiu prywatnym. Dziennikarka jest mamą dwóch córek: Kornelii, której ojcem jest Patryk Ignaczak, oraz Antoniny, pochodzącej ze związku z Janem Bazylem. Choć dziś ponownie jest zakochana, nie ukrywa, że w przeszłości przeżyła wiele trudnych chwil. Szczególnie bolesne okazało się rozstanie z partnerem niedługo po narodzinach młodszej córki.

W poniedziałek Wendzikowska opublikowała na Instagramie nagranie, w którym ujawniła, że po ponad siedmiu latach zdecydowała się zakończyć przyjmowanie leków na depresję. Wróciła również wspomnieniami do momentu, w którym rozpoczęła leczenie.

Partner zostawił Annę Wendzikowską trzy tygodnie po porodzie

Dziennikarka przyznała, że sięgnęła po pomoc farmakologiczną w jednym z najtrudniejszych momentów swojego życia.

Sięgnęłam po nie w ekstremalnej sytuacji, kiedy mój partner zostawił mnie 3 tygodnie po porodzie, i wtedy nie wyobrażałam sobie, że mogłabym sobie poradzić bez nich. To była sytuacja zagrażająca życiu. Absolutnie nie miałam wtedy zasobów do tego, żeby sobie z sytuacją radzić bez wsparcia farmakologicznego.

Jak wyjaśniła, przez kolejne lata nie czuła się gotowa na odstawienie leków. Jej życie osobiste pozostawało niestabilne, a następne trudne doświadczenia sprawiały, że potrzebowała dalszego wsparcia.

Wendzikowska opowiedziała o wieloletnim cyklu rozstań i powrotów do partnera. Później musiała zmierzyć się również ze śmiercią obojga rodziców.

Najpierw był ciąg powrotów, rozstań, powrotów i rozstań, który trwał ładnych kilka lat. Potem zmarł mój tata. Po niecałych dwóch latach od tego zmarła moja mama.

Dziennikarka podkreśliła, że przez długi czas nie miała poczucia bezpieczeństwa ani stabilizacji, które pozwoliłyby jej rozważyć zmianę leczenia.

Anna Wendzikowska odstawiła leki. Tak opisała swoje samopoczucie

Po latach Wendzikowska uznała, że znalazła się w spokojniejszym momencie życia. Jak przyznała, poczuła się na tyle silna emocjonalnie, by zmierzyć się z tym, co może przynieść odstawienie leków.

Przyszedł taki moment, że dosyć spontanicznie uznałam, że to jest już moment harmonii i spokoju, wystarczający do tego, że cokolwiek przyjdzie do mnie po odstawieniu tych leków, będę sobie w stanie z tym poradzić.

Dziennikarka zauważyła, że po zakończeniu przyjmowania leków intensywniej przeżywa zarówno pozytywne, jak i trudne emocje.

Większe poczucie kontaktu ze sobą, jakbym była bliżej siebie, jakbym miała dostęp do siebie, do swoich emocji, co owocuje tym, że są zarówno stany wyższe, jak i stany niższe.

W dalszej części nagrania wyjaśniła, jak wygląda to w codziennym życiu.

Więcej rzeczy mnie cieszy, więcej rzeczy mnie zachwyca. (…) Jest też oczywiście tak, że stany negatywne są mocniejsze. Częściej odczuwam smutek, częściej coś mnie porusza, częściej płaczę.

Anna Wendzikowska chce przepracować dawne traumy

Wendzikowska przyznała, że przez lata zdawała sobie sprawę z konieczności przepracowania bolesnych doświadczeń. Teraz czuje, że może skonfrontować się z emocjami i mechanizmami, które wcześniej wpływały na jej samopoczucie. Jak podkreśliła, chce zająć się dawnymi traumami i lepiej zrozumieć własne reakcje.

Jej historia jest osobistą relacją z leczenia depresji, a nie wskazówką dotyczącą odstawiania leków. Decyzja o zakończeniu farmakoterapii powinna być podejmowana indywidualnie, w porozumieniu z lekarzem. Nagłe odstawienie leków przeciwdepresyjnych może powodować objawy odstawienne lub nawrót choroby.

Gdzie szukać pomocy w kryzysie psychicznym?

Jeśli przeżywasz kryzys psychiczny, zmagasz się z depresją lub czujesz, że sytuacja Cię przerasta, pamiętaj, że nie musisz mierzyć się z tym samodzielnie. Pomoc jest dostępna bezpłatnie, również anonimowo. Możesz skorzystać z całodobowego Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym pod numerem 800 70 2222 lub zadzwonić pod 116 123, numer wsparcia emocjonalnego dla dorosłych. Dzieci i młodzież mogą uzyskać pomoc pod numerem 116 111. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy zadzwonić pod numer alarmowy 112. Warto również zwrócić się do psychologa, psychiatry lub najbliższego Centrum Zdrowia Psychicznego.

Udostępnij:
Kamila Krawczyńska
Kamila Krawczyńska

Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.