Przejdź do treści

Takich kosmetyków używa 6-letnia córka Andziaks. Luksus w najczystszej postaci

Andziaks kupiła 6-letniej córce luksusowy kosmetyk
Andziaks kupiła 6-letniej córce luksusowy kosmetyk FOT. Instagram

Charlotte ma dopiero 6 lat, ale już doskonale wie, czego chce. Po sukcesie na korcie tenisowym Andziaks postanowiła nagrodzić córkę. Dziewczynka szybko odrzuciła jednak pomysł tradycyjnej zabawki i wskazała rzecz, o której najwyraźniej od dawna marzyła. Jej wybór może zaskoczyć niejednego rodzica. Co tak bardzo chciała dostać?

Andziaks kupiła córce drogi kosmetyk

Andziaks opowiedziała o całej sytuacji w jednym z najnowszych vlogów. Jak wynika z jej relacji, Charlotte wzięła udział w turnieju tenisowym, podczas którego rozegrała aż siedem meczów. Co więcej, nie przegrała żadnego z nich, czym niewątpliwie miała powody do dumy.

Jeszcze przed zawodami Andziaks obiecała córce nagrodę za jej wysiłek. Kiedy więc przyszedł czas na zakupy, 6-latka mogła sama zdecydować, co chciałaby dostać. Początkowo mogło się wydawać, że wybór padnie na jedną z wielu zabawek, jednak Charlotte miała zupełnie inny pomysł.

Zamiast dziecięcego gadżetu wskazała konkretny produkt, który najwyraźniej od pewnego czasu przyciągał jej uwagę. Przy okazji Andziaks zaczęła mówić o tym, jak szybko dorasta jej córka. Jak przyznała, coraz częściej ma wrażenie, że Charlotte wymyka się z okresu beztroskiego dzieciństwa.

Ja mam takie poczucie, że gdzieś mi ta Charlie ucieka, ten mały okruszek staje się taką dziewczynką dużą – wyznała.

Taki prezent wybrała sobie 6-letnia Charlotte

W końcu wyszło na jaw, o czym tak bardzo marzyła Charlotte. Dziewczynka chciała dostać szminkę Diora. Choć dla wielu osób sama nazwa marki może sugerować luksusowy i dość nietypowy prezent dla 6-latki, Andziaks przekonuje, że córka wcale nie kierowała się prestiżem.

Charlotte miała po prostu upatrzyć sobie kosmetyk podobny do tego, którego używa jej mama. To właśnie możliwość posiadania czegoś „jak mama” była dla niej najważniejsza, a nie sama marka znajdująca się na opakowaniu.

Dla niej to nie jest coś wielkiego, że to jest Dior, tylko że będzie miała taką samą szminkę, jak ma mama – tłumaczyła Andziaks.

Ostatecznie influencerka spełniła życzenie córki. Dla Charlotte była to więc nie tylko nagroda za udany turniej, ale przede wszystkim rzecz, która kojarzyła jej się z mamą. Nic dziwnego, że 6-latka miała być z prezentu bardzo zadowolona.

Szminka Diora dla 6-latki wywołała dyskusję

Historia szybko przyciągnęła uwagę internautów. Część osób zaczęła zastanawiać się, czy luksusowa szminka to odpowiedni prezent dla tak małego dziecka. Inni nie widzieli w decyzji Andziaks niczego nadzwyczajnego i zwracali uwagę na to, że rodzice sami ustalają, czym chcą obdarowywać swoje dzieci.

W komentarzach pojawiły się również głosy osób, które podkreślały, że w tej historii ważniejsza od samej marki jest motywacja Charlotte. Dziewczynka nie miała przecież prosić o kosmetyk dlatego, że jest drogi czy ekskluzywny. Chciała mieć coś podobnego do tego, co widuje u swojej mamy.

A niech kupuje, jak ją stać, co kogo to interesuje – skomentowała jedna z internautek.

Wygląda więc na to, że dla Charlotte szminka Diora była przede wszystkim spełnieniem małego dziecięcego marzenia. A przy okazji Andziaks dostała kolejny dowód na to, że jej córka coraz wyraźniej wkracza w etap, w którym ma już własne upodobania, pomysły i bardzo konkretny gust.

Udostępnij:
Natalia Więckowska
Natalia Więckowska

Redaktorka związana z mediami internetowymi od 2021 roku. Specjalizuje się w tematyce lifestyle’owej, szczególnie modzie, urodzie i show-biznesie. Ukończyła studia licencjackie z geografii turystycznej oraz magisterskie na kierunku menedżersko-prawnym. W codziennej pracy pomaga jej natura zodiakalnej Panny, perfekcjonizm i dbałość o szczegóły. Rodowita torunianka.