Mariusz Komenda z „MasterChefa” nie żyje. Miał tylko 44 lata
Nie żyje Mariusz Komenda, restaurator ze Środy Śląskiej, którego widzowie poznali dzięki ósmej edycji „MasterChefa”. Miał 44 lata. Od początku roku zmagał się z glejakiem i publicznie opowiadał o trudnym leczeniu. Informację o jego śmierci przekazała 7 października produkcja programu.
Mariusz Komenda nie żyje. „Będzie nam ciebie bardzo brakowało”
Smutna wiadomość pojawiła się w środę 7 października w mediach społecznościowych „MasterChefa”. Produkcja programu pożegnała Mariusza Komendę, podkreślając, że również po zakończeniu swojej przygody z telewizyjnym formatem pozostawał związany z jego społecznością.
Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Mariusza Komendy. Mariusz był częścią rodziny „MasterChefa”. Zapamiętamy go jako człowieka pełnego pasji, energii i miłości do gotowania.
W dalszej części pożegnania wspomniano, że restaurator przez lata wracał do programu, dzieląc się swoim doświadczeniem i wiedzą kulinarną.
Przez lata wracał do nas, dzieląc się swoją wiedzą, doświadczeniem i pasją do kuchni. Trudno znaleźć słowa, które mogłyby wyrazić nasz żal. Łączymy się w bólu z jego rodziną, bliskimi i wszystkimi, którzy mieli okazję go poznać. Mariuszu, będzie nam ciebie bardzo brakowało.
Komenda miał 44 lata.
Mariusz Komenda chorował na glejaka. Przeszedł dwie operacje
Na początku 2026 roku życie restauratora diametralnie się zmieniło. W styczniu usłyszał diagnozę – wykryto u niego złośliwy guz mózgu, glejaka. W marcu zdecydował się publicznie opowiedzieć o chorobie.
Nie ukrywał, że rozpoczął się wówczas najtrudniejszy okres w jego życiu.
czytaj także:
Usłyszałem diagnozę, która brzmi jak bardzo kiepski tytuł filmu science-fiction: złośliwy guz mózgu – glejak. I tak, dokładnie od tego momentu zaczął się najtrudniejszy rozdział mojego życia. W bardzo krótkim czasie przeszedłem dwie skomplikowane operacje głowy.
Jak relacjonował, podczas pierwszej operacji lekarze usunęli guz, a następnie zastosowano leczenie radiologiczne. Później konieczny okazał się kolejny zabieg.
Podczas pierwszej lekarzom udało się chirurgicznie usunąć glejaka, a loża pooperacyjna została następnie poddana leczeniu radiologicznemu. Niestety, potrzebna była kolejna operacja. W jej trakcie lekarze musieli usunąć fragment kości czaszki, żeby ratować moje zdrowie i zmniejszyć ryzyko powikłań. Brzmi poważnie – bo takie właśnie było.
W związku z kosztami dalszego leczenia uruchomiona została zbiórka. Jej celem było zgromadzenie 150 tys. zł.
Kim był Mariusz Komenda? W „MasterChefie” dotarł do półfinału
Szersza publiczność poznała Mariusza Komendę dzięki udziałowi w ósmej edycji programu „MasterChef”. Jego umiejętności pozwoliły mu zajść bardzo daleko – dotarł aż do półfinału.
Gotowanie nie było dla niego wyłącznie telewizyjną przygodą. Komenda zawodowo związany był z gastronomią i działał jako restaurator w Środzie Śląskiej. Po zakończeniu udziału w programie nadal rozwijał swoją kulinarną pasję, a także utrzymywał kontakt z formatem, który przyniósł mu ogólnopolską rozpoznawalność.
Jeszcze kilka miesięcy temu otwarcie mówił o walce o zdrowie i potrzebie dalszego leczenia. 7 października produkcja „MasterChefa” przekazała wiadomość o jego śmierci. Mariusz Komenda miał zaledwie 44 lata.
powiązane artykuły:
Dziennikarka i redaktorka specjalizująca się w tematyce show-biznesowej i modowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Rzeszowskim. Śledzi światowe wybiegi, czerwone dywany i media społecznościowe gwiazd. Pasjonuje się świadomą modą i lokalnym rzemiosłem. W "CIAO!" pisze o trendach i show-biznesie.




