Książulo przez rok trzymał ten projekt w tajemnicy. Cena jego pizzy wywołała burzę
Książulo przez ponad rok pracował nad projektem, o którym jego widzowie mieli dowiedzieć się dopiero tuż przed premierą. Plany pokrzyżował mu przeciek, dlatego youtuber postanowił w końcu odkryć karty. Pod marką Muala wprowadza na rynek własną pizzę, która za kilka dni będzie dostępna w tysiącach sklepów w całej Polsce. Nie wszystkie szczegóły spodobały się jednak jego fanom.
Szymon Nyczke, czyli Książulo, od lat testuje restauracje i produkty spożywcze, a jego recenzje oglądają miliony Polaków. Tym razem role się odwrócą i to widzowie będą mogli ocenić produkt przygotowany przez niego. Youtuber 4 października oficjalnie potwierdził krążące od kilku dni informacje o Muala Pizza. Przy okazji pokazał kulisy trwających ponad rok prac nad recepturą i zdradził, ile trzeba będzie zapłacić za gotowy produkt.
Książulo wypuszcza własną pizzę. Trafi do Żabki
Książulo rozpoczął ogłoszenie w charakterystyczny dla siebie sposób, żartując, że za chwilę otworzy jednocześnie około 13 tys. pizzerii. W rzeczywistości chodzi o sklepy Żabka, do których pizza Książula ma trafić 7 października. Twórca zapewnia, że nie jest to klasyczna współpraca reklamowa z siecią. Muala Pizza ma być jego własnym produktem, a Żabka kanałem jego dystrybucji.
Youtuber przekonuje, że nad projektem pracował ponad rok. W tym czasie dopracowywane miały być m.in. składniki, grubość i puszystość ciasta oraz proporcje dodatków. Książulo chciał stworzyć pizzę na grubszym cieście, nawiązującą do amerykańskiego stylu.
Ile kosztuje pizza Książula? Cena wywołała dyskusję
Jedno opakowanie Muala Pizza ma kosztować 24,99 zł. To właśnie cena stała się jednym z najczęściej komentowanych elementów nowego biznesu Książula. Część widzów uznała, że jak na gotową pizzę sprzedawaną w sklepie jest ona zbyt wysoka.
„Mrożonka z mordą influencera za 25 ziko, podziękuję” – napisał jeden z komentujących. Inni przypominali, że Książulo w swoich materiałach wielokrotnie zwraca uwagę na stosunek ceny jedzenia do jego jakości. Pojawiły się więc głosy, że teraz sam będzie musiał zmierzyć się z dokładnie taką samą oceną ze strony klientów.
Nie brakuje jednak zupełnie przeciwnych opinii. Część widzów gratuluje Książulowi rozwinięcia własnej marki i zapowiada, że zamierza spróbować pizzy przed wydaniem oceny. Inni podkreślają, że cena ma dla nich drugorzędne znaczenie, jeśli produkt rzeczywiście okaże się jakościowo lepszy od typowych gotowych pizz.
Jakie smaki ma pizza Książula?
Na początek do sprzedaży trafią dwa warianty. Fat Peppa to wersja pepperoni z dużą ilością sera i salami, natomiast Fat Cheese będzie propozycją serową z dodatkiem jalapeño.
Książulo przekonuje, że szczególnie zależało mu na dużej ilości dodatków. Według informacji przedstawionych przez youtubera pizza ma zawierać 110 gramów sera, a w wersji pepperoni znajdzie się około 12 plasterków salami. Fat Peppa waży około 545 gramów.
czytaj także:
Co istotne, Muala Pizza nie będzie klasyczną mrożonką, choć właśnie w taki sposób określa ją część komentujących. Z informacji dotyczących produktu wynika, że ma być sprzedawana z lodówki jako pizza chłodzona. Klient będzie mógł zabrać ją do domu albo skorzystać z możliwości przygotowania jej w sklepie.
Pizza Książula powstaje na Słowacji
Kolejną rzeczą, która może zaskoczyć część widzów, jest miejsce produkcji. Muala Pizza powstaje na Słowacji. Książulo zapewnia, że początkowo zależało mu na produkcji w Polsce, ale ostatecznie zdecydowały możliwości technologiczne.
Jak tłumaczył, w kraju nie udało się osiągnąć oczekiwanej przez niego powtarzalności i jakości produktu. Zapewnił jednocześnie, że wybór słowackiej fabryki nie wynikał z poszukiwania tańszej produkcji. W materiale pokazał także fragmenty procesu powstawania pizzy.
Fani Książula przetestowali pizzę. Internauci mają zastrzeżenia
W filmie pokazano również test z udziałem około 70 widzów. Osoby zaproszone przez ekipę próbowały gotowego produktu i dzieliły się swoimi opiniami. Ten fragment wywołał jednak kolejną dyskusję, ponieważ część internautów zakwestionowała obiektywność tak przeprowadzonego testu.
Zwracali uwagę, że testerami były osoby oglądające Książula, które dodatkowo wiedziały, czyj produkt oceniają i wypowiadały się przed kamerą. Zdaniem krytyków trudno w takich warunkach oczekiwać całkowicie bezstronnej oceny. Z drugiej strony Książulo nie przedstawiał testu jako niezależnego badania konsumenckiego, lecz jako część materiału pokazującego proces tworzenia produktu.
Książulo wściekł się po przecieku
Youtuber chciał utrzymać projekt w tajemnicy aż do oficjalnego ogłoszenia. Nie udało się. Jeszcze przed premierą filmu w mediach społecznościowych zaczęły krążyć zdjęcia materiałów dotyczących Muala Pizza oraz informacje o cenie i dacie rozpoczęcia sprzedaży.
Książulo nie ukrywał złości. Zwrócił uwagę, że przy ogromnej liczbie osób pracujących w sklepach Żabka praktycznie niemożliwe było całkowite uniknięcie przecieku. Ostatecznie oficjalnie pokazał swój projekt 4 października, a już 7 października klienci będą mogli sami sprawdzić, czy Muala Pizza jest warta 24,99 zł.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




