Ostre oskarżenia o rasizm w „Top Model”. Benjamin nie wytrzymał i skonfrontował uczestników. „Jestem tu, bo jestem CZARNY”
W „Top Model” doszło do ostrej konfrontacji. Benjamin Nhial dowiedział się, że inni uczestnicy mieli rozmawiać o jego kolorze skóry i powodach, dla których znalazł się w programie. W końcu postanowił wyjaśnić sprawę twarzą w twarz.
Burza w „Top Model”. Martyna Hildebrand zapytała wprost o komentarze na temat Benjamina
W najnowszym odcinku „Top Model” emocje sięgnęły zenitu. Tym razem nie chodziło o wyniki sesji zdjęciowej ani rywalizację o kolejne zadania. W domu modeli wybuchła dyskusja dotycząca rzekomych komentarzy na temat Benjamina Nhiala, uczestnika pochodzącego z Sudanu Południowego. Według relacji, które do niego dotarły, Helena Pszczoła i Dominik Pytel mieli sugerować, że znalazł się w programie ze względu na kolor skóry.
O sprawie Benjamin dowiedział się od Kuby Stanickiego. Informacje na tyle go poruszyły, że zdecydował się skonfrontować z osobami, których miała dotyczyć rozmowa. Widzowie zobaczyli wymianę zdań, podczas której nie zabrakło nerwów, wzajemnych pretensji i prób wyjaśnienia całej sytuacji.
Wątek pojawił się podczas rozmowy uczestników, w której Martyna Hildebrand odniosła się do rzekomych wypowiedzi dotyczących Benjamina. Nie kryła oburzenia i zapytała pozostałych, czy rzeczywiście byliby w stanie powiedzieć mu prosto w twarz, że znalazł się w programie tylko dlatego, że jest czarny.
Jesteście w stanie do niego podejść i naprawdę powiedzieć, że jest tu tylko dlatego, że jest czarny?
Na jej pytanie zareagował Hugon Jamróz, który stanowczo zaprzeczył, by miał wypowiadać takie słowa.
Ja nic takiego nie powiedziałem.
Martyna nie zamierzała jednak odpuszczać. Zarzuciła części uczestników, że za plecami innych prowadzą nieprzyjemne rozmowy i obgadują kolegów z programu. Do dyskusji włączyła się również Gabi Filipkowska, która powiedziała, że Benjaminowi było bardzo przykro, gdy usłyszał, iż jego obecność w programie miałaby wynikać z koloru skóry.

Benjamin skonfrontował Helenę i Dominika
W końcu sam Benjamin postanowił porozmawiać z osobami, których miała dotyczyć sprawa. W trakcie konfrontacji zwrócił się do Heleny Pszczoły i Dominika Pytla. Wyjaśnił, że dotarły do niego informacje o ich wypowiedziach, a szczególnie zapamiętał słowa dotyczące jego wyglądu.
Powinien być zły na waszą trójkę. (…) Dźwięk Heleny był głośniejszy, Dominika również. Powiedziałaś coś w stylu, że jestem tu, bo jestem czarny.
Helena stanowczo zaprzeczyła, by miała wypowiedzieć takie zdanie. Podkreślała, że jej słowa zostały źle zrozumiane, a cała rozmowa miała dotyczyć czegoś zupełnie innego. Jak tłumaczyła, chciała jedynie powiedzieć, że poziom zdjęć uczestników był bardzo wyrównany i każdy z nich mógłby wygrać.
Bardzo mnie dotknęło to, co powiedział Benji i było mi tak okropnie głupio, że w ogóle mógł zinterpretować tę rozmowę w taki sposób. (…) Pozwól, że wyjaśnię kontekst. Chodzi o moje słowa. Powiedziałam, że wszystkie zdjęcia są tak dobre, że mogłoby wygrać dowolne. Uważam np., że twoje zdjęcie było na równi z Gabi. O to mi chodziło.
Benjamin próbował zrozumieć jej wyjaśnienia. Przyznał, że nie uważa, iż Helena chciała go celowo zranić. Zaznaczył jednak, że sama informacja o rozmowie była dla niego szokująca. Wspomniał też, że o całej sytuacji opowiedział mu Kuba Stanicki.
Jestem czarny, pewnie. Ona tego nie powiedziała złośliwie. Może to wszystko to kwestia nerwów. Może chodzi o to, że aż tak bardzo się nie spodobała. Mówiła to wszystko, bo czuła się niepewnie. Ale ja wiem, że to dobra dziewczyna. Jej słowa mnie zszokowały. Kuba opisał mi sytuację. Myślałem, że to chyba żart.
Helena próbowała jeszcze przekonać Benjamina, że nie miała wobec niego złych intencji. Podkreślała, że mówiła o nim dobrze i doceniała jego zdjęcia.
czytaj także:
Twój ciemny odcień skóry wypada świetnie. (…) Mówiłam dobrze o tobie. Same dobre rzeczy.
Benjamin nie był jednak przekonany do takiego tłumaczenia.
Mówiłaś co innego…

W „Top Model” zrobiło się jeszcze goręcej. Kuba Stanicki i Dominik włączyli się do kłótni
W pewnym momencie rozmowa zaczęła przybierać coraz bardziej emocjonalny obrót. Kuba Stanicki próbował uspokoić Helenę, prosząc ją, by nie krzyczała i nie pokazywała palcem. Uczestniczka nie kryła jednak zdenerwowania. Twierdziła, że jest wściekła, ponieważ jej zdaniem cała sytuacja została przedstawiona w niewłaściwym świetle.
Nie, bo jestem wkurzona… Bardzo Cię lubię, Benji. (…) Jestem tylko wściekła. Nie przerywaj mi. Jestem tak wkurzona, że to zostało tak przekręcone. Że ktoś stanął na głowie, żeby nas postawić w tak złym świetle.
Na te słowa zareagował Kuba. Nie spodobało mu się, że Helena miała przerzucać na niego odpowiedzialność za przekazanie Benjaminowi informacji.
To jest niesamowite, jak ty na mnie chcesz zrzucić winę.
Do dyskusji dołączył również Dominik Pytel, który zarzucił rozmówcom manipulowanie sytuacją.
A co to jest za manipulacja teraz tutaj?
Kuba nie pozostał mu dłużny. W odpowiedzi nawiązał do tego, że obaj są studentami psychologii, i wyraźnie dał do zrozumienia, że nie zgadza się z zarzutem.
Ale co ty w tym momencie robisz? Pamiętajcie, że tu jest dwóch studentów psychologii, tak? Przepraszam bardzo, kolego, ale nie mów mi nic o manipulacji.
W obronie Kuby stanął Benjamin. Wyjaśnił, że jego zdaniem Stanicki chciał mu po prostu przekazać, co się wydarzyło, i pomóc załagodzić konflikt.
Kuba chciał mi powiedzieć, co jest grane. Próbował załagodzić sprawę.
Konfrontacja pokazała, jak trudne emocje wywołały informacje, które dotarły do Benjamina. Helena zaprzeczała, by miała przypisywać mu miejsce w programie ze względu na kolor skóry, a sam uczestnik próbował zrozumieć, co naprawdę wydarzyło się podczas wcześniejszej rozmowy. Sprawa wywołała duże poruszenie wśród widzów, którzy mogą ocenić przebieg tej wymiany zdań w najnowszym odcinku „Top Model”.
powiązane artykuły:
Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na UKSW w Warszawie. Wcześniej zdobywała doświadczenie jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka twórców internetowych. Pasjonuje się literaturą, recenzuje książki i z zainteresowaniem śledzi najnowsze trendy w branży beauty.




