Doda miała nagrywać spot na Sylwestra. Nagle przekazała dramatyczne wieści
Doda miała rozpocząć przygotowania do Sylwestra 2026, ale niespodziewanie znalazła się w dramatycznej sytuacji. Jej ukochany pies walczy z poważnymi problemami zdrowotnymi. Piosenkarka przekazała nowe informacje.
Doda przeżywa dramat. Jej ukochany pies jest poważnie chory
Doda nie ukrywa, że ostatnie godziny są dla niej wyjątkowo trudne. Piosenkarka poinformowała fanów o poważnych problemach zdrowotnych swojego ukochanego psa Foxy’ego.
Artystka, która często pokazuje w mediach społecznościowych, jak ważne miejsce w jej życiu zajmują zwierzęta, tym razem opublikowała wyjątkowo emocjonalne nagranie. Ze łzami w oczach opowiedziała o stanie pupila i walce o jego zdrowie. Okazało się, że sytuacja jest na tyle poważna, iż może wpłynąć również na jej najbliższe zobowiązania zawodowe.
Doda miała nagrywać spot promujący Sylwestra 2026, jednak w obliczu choroby psa zaczęła zastanawiać się, czy będzie w stanie pojawić się na planie.
Doda miała nagrywać spot na Sylwestra 2026
W poniedziałkową noc piosenkarka zwróciła się do obserwatorów z przejmującym wyznaniem. Jak wyjaśniła, Foxy zmaga się z poważnymi problemami z układem oddechowym. Początkowo mogło wydawać się, że dolegliwości mają związek z sercem, jednak artystka przekazała, że problem dotyczy płuc.
Jutro miałam nagrywać spot na Sylwestra. Nie wiem, czy dam radę, bo Foxy się naprawdę fatalnie czuje i to nie jest od serca, tylko ma bardzo ostrą niewydolność płuc – powiedziała zapłakana Doda.
Doda zamiast skupiać się na przygotowaniach do sylwestrowego występu, całą uwagę poświęciła zdrowiu czworonoga. Nie wiadomo, czy zaplanowane nagranie ostatecznie się odbyło. Piosenkarka nie przekazała w przytoczonej relacji jednoznacznego potwierdzenia jego odwołania.

Doda przekazała nowe informacje o stanie Foxy’ego. Pojawiła się nadzieja
Po dramatycznej nocy Doda ponownie zabrała głos. Tym razem podzieliła się z fanami informacjami dotyczącymi stanu zdrowia psa. Jak wyjaśniła, kiedy Foxy trafił pod opiekę specjalistów, jego oddech był bardzo przyspieszony. Pies wykonywał ponad sto oddechów na minutę.
Później udało się zmniejszyć tę liczbę do około czterdziestu. Choć sytuacja nadal pozostaje poważna, artystka dostrzega pierwsze oznaki poprawy.
czytaj także:
Niestety cały czas ten obrzęk jest, ale wyniki schodzą. Jesteśmy na etapie dobrej myśli – przekazała.
Doda nie ukrywa, że wciąż bardzo martwi się o ukochanego pupila. Jednocześnie stara się zachować nadzieję, że leczenie przyniesie oczekiwane rezultaty.
Zapłakana Doda zwróciła się do fanów. Poprosiła tylko o jedno
Wokalistka podziękowała wszystkim, którzy w ostatnich godzinach przesyłali jej słowa wsparcia, porady i życzenia powrotu Foxy’ego do zdrowia. Przyznała, że ogromna liczba wiadomości i pozytywnych reakcji daje jej siłę w tych trudnych chwilach.
Na zakończenie zwróciła się do obserwatorów z osobistą prośbą.
Mam wrażenie, że działa. Więc cokolwiek robicie, nie przestawajcie, bo działa – wyznała ze łzami w oczach.
Doda poprosiła więc fanów, aby nadal trzymali kciuki za zdrowie Foxy’ego i nie przestawali przesyłać mu dobrych myśli.
Na razie nie wiadomo, jak szybko stan psa może się poprawić. Artystka pozostaje jednak pełna nadziei i na bieżąco dzieli się z obserwatorami informacjami o jego zdrowiu.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i absolwent Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Doświadczenie zdobywał w redakcjach informacyjnych i rozrywkowych. Pasjonuje się kinem, szczególnie thrillerami psychologicznymi, popkulturą i siatkówką. Miłośnik podróży, który odwiedził już 38 krajów.




