Michał Wiśniewski chce być z Mandaryną, ale pojawiły się wątpliwości. Takich słów po powrocie mało kto się spodziewał
Michał Wiśniewski i Mandaryna znów są sobie bliscy, a ich relacja budzi spore zainteresowanie. Po wspólnym występie w „Tańcu z Gwiazdami” nie zabrakło spekulacji o powrocie dawnej miłości. Teraz lider Ich Troje zabrał głos i wyjaśnił, co naprawdę łączy go z byłą żoną. Padły zaskakujące słowa o „eksperymencie” i wspólnej codzienności.
Michał Wiśniewski i Mandaryna razem w „Tańcu z Gwiazdami”. Nie brakowało wzruszeń
Michał Wiśniewski i Marta „Mandaryna” Wiśniewska przed laty byli jedną z najgłośniejszych par polskiego show-biznesu. Ich małżeństwo, z którego mają dwoje dzieci, Xaviera i Fabienne, zakończyło się rozwodem. Mimo rozstania pozostali jednak obecni w swoim życiu, przede wszystkim ze względu na rodzinę.
Ostatnio ich relacja ponownie znalazła się w centrum zainteresowania. Wszystko za sprawą piątego, rodzinnego odcinka 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”, w którym Mandaryna wystąpiła ze swoim synem Xavierem i tanecznym partnerem Krystianem Rzymkiewiczem.
Na scenie pojawił się również Michał Wiśniewski, któremu towarzyszyła córka Etiennette. Wokalista zaśpiewał przebój Ich Troje „Zawsze z Tobą chciałbym być”, a jego była żona zaprezentowała do niego choreografię.

Występ wywołał ogromne emocje. Jurorzy docenili taniec Mandaryny, przyznając jej maksymalne 40 punktów.
Zainteresowanie wzbudziło również zachowanie samego Wiśniewskiego. Według medialnych doniesień artysta wzruszył się za kulisami, a po zakończeniu odcinka podarował byłej żonie kosz róż.
Widzowie zaczęli zastanawiać się, czy między dawnymi małżonkami ponownie narodziło się uczucie.
Michał Wiśniewski o związku z Mandaryną. Czy naprawdę są razem?
W rozmowie z portalem Kozaczek Michał Wiśniewski postanowił odnieść się do spekulacji dotyczących jego życia uczuciowego. Wokalista nie ukrywa, że chce dać relacji z Mandaryną szansę, ale jednocześnie zaznacza, że nie zamierza składać przedwczesnych deklaracji.
My na razie nie tworzymy związku. Nasz związek to jest eksperyment, dlatego że my chcemy ze sobą być, ale bycie ze sobą to jest codzienność. Czy ta codzienność nam się uda? Nie mówię, że trzymajcie kciuki, ja będę trzymał, to już wystarczy za nas oboje.
Słowa artysty pokazują, że choć oboje są zainteresowani ponownym zbliżeniem, nie traktują wspólnej przyszłości jako czegoś przesądzonego.
czytaj także:
Wiśniewski podkreślił, że prawdziwym sprawdzianem relacji nie są romantyczne gesty ani wspólne występy, lecz zwykłe, codzienne życie.
No, ale na związek się składa codzienność przede wszystkim, czy my sobie z tym poradzimy? Radzimy sobie na razie całkiem w porządku, nawet tej codzienności nie ma, bo moja zajętość jest ogromna, a jej nie ma.
Muzyk zwrócił uwagę na napięte harmonogramy, które obecnie utrudniają im regularne spędzanie czasu razem. Właśnie dlatego nie chce jeszcze przesądzać, jak potoczy się ich historia.
Więc zobaczymy, co przyjdzie w momencie, kiedy zaczniemy ze sobą obcować codziennie.
Michał Wiśniewski nie wyklucza powrotu do Mandaryny. Co dalej z ich relacją?
Choć wypowiedź lidera Ich Troje może studzić entuzjazm fanów, nie oznacza, że artysta przekreśla możliwość ponownego związania się z byłą żoną.
Wręcz przeciwnie. Wiśniewski przyznaje, że oboje chcą spróbować, ale są świadomi, że po latach ich życie wygląda inaczej niż w czasach małżeństwa.
Wcześniej, w materiale przygotowanym do „Tańca z Gwiazdami”, muzyk mówił o możliwości wykorzystania wspólnych doświadczeń do budowania nowej relacji.
Możemy wykorzystać nasze doświadczenie do zbudowania czegoś wspaniałego. Mieliśmy 20 lat, by zrozumieć, że życie bez drugiej połowy nie ma sensu.
Te słowa, zestawione z najnowszą wypowiedzią dla Kozaczka, pokazują, że artysta patrzy na przyszłość z nadzieją, ale zachowuje ostrożność.

powiązane artykuły:
Dziennikarka i redaktorka specjalizująca się w tematyce show-biznesowej i modowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Rzeszowskim. Śledzi światowe wybiegi, czerwone dywany i media społecznościowe gwiazd. Pasjonuje się świadomą modą i lokalnym rzemiosłem. W "CIAO!" pisze o trendach i show-biznesie.




