Przejdź do treści

Doda nie może pogodzić się ze śmiercią ukochanego psa. “Za żadnym facetem tak nie płakałam”

Doda przeżywa bolesną stratę. 31 października zmarł jej ukochany pies Foxy. Dzień później piosenkarka opublikowała nagrania, w których opowiedziała o swojej rozpaczy. Zapowiedziała również przerwę od internetu.

Doda opłakuje swojego zmarłego psa
Doda opłakuje swojego zmarłego psa FOT. Instagram/doda

Doda straciła ukochanego psa. „Nigdy za żadnym facetem tak nie płakałam”

Doda od lat otwarcie mówi o swojej miłości do zwierząt. Psy zajmują szczególne miejsce w jej życiu, a artystka wielokrotnie pokazywała w mediach społecznościowych, jak silna więź łączy ją z czworonożnymi przyjaciółmi. Teraz przyszło jej zmierzyć się z wyjątkowo trudnym doświadczeniem. W sobotę, 31 października, zmarł jej ukochany Foxy.

Doda i Foxy
Doda i Foxy
FOT. Instagram

W niedzielę, 1 listopada, piosenkarka opublikowała na Instagramie kilka nagrań, w których podzieliła się z obserwatorami swoimi emocjami. Nie ukrywała, że odejście pupila jest dla niej ogromnym ciosem. W pewnym momencie porównała ból po jego stracie do uczuć, jakie towarzyszyły jej po rozstaniach z partnerami.

Chcę powiedzieć, że nigdy, przenigdy za żadnym facetem tak nie płakałam, jak za moim psem.

Słowa artystki pokazują, jak mocno przeżywa śmierć Foxy’ego. Doda, która zazwyczaj słynie z bezpośredniości i mocnego charakteru, tym razem opowiedziała o swojej bezradności wobec straty.

Wspomniała o byłych partnerach. „Zwracam honor każdemu z nich”

W dalszej części nagrania wokalistka wróciła pamięcią do swoich dawnych związków. Przyznała, że byli partnerzy niejednokrotnie zwracali jej uwagę na to, jak wiele uczucia okazuje swoim psom.

I zwracam honor każdemu z nich, który powiedział i zarzucał mi, że gdybym ich kochała jak swoje psy, to by było dobrze.

Choć wypowiedź nawiązywała do jej życia uczuciowego, najważniejsze okazało się to, co piosenkarka powiedziała chwilę później. Doda wyjaśniła, dlaczego śmierć Foxy’ego jest dla niej tak trudna do zaakceptowania.

Ale ja nie straciłam psa, ja straciłam taką duszyczkę w futerku, która mi dała więcej miłości niż niejeden człowiek.

To właśnie te słowa najlepiej oddają charakter relacji, jaka łączyła artystkę z pupilem. Doda podkreśliła, że otrzymała od niego ogromną ilość bezwarunkowej miłości.

Doda robi sobie przerwę od internetu. Podziękowała fanom za wsparcie

Po opublikowaniu instastories piosenkarka poinformowała obserwatorów, że zamierza na pewien czas odsunąć się od mediów społecznościowych.

Odcinam sobie Internet na razie. Dziękuję za pomoc i za wsparcie.

Czy Dorota Robaczewska zniknie z mediów społecznościowych na dłużej? Tego na razie nie wiadomo. Artystka nie podała konkretnej daty powrotu ani nie wyjaśniła, jak długo potrwa jej przerwa. Zaznaczyła jedynie, że na ten moment chce odciąć się od internetowej aktywności.

Doda i Foxy – pożegnanie w szpitalu
Doda i Foxy – pożegnanie w szpitalu
FOT. Instagram
Udostępnij:
Julianna Mrozowicz
Julianna Mrozowicz

Dziennikarka i redaktorka specjalizująca się w tematyce show-biznesowej i modowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Rzeszowskim. Śledzi światowe wybiegi, czerwone dywany i media społecznościowe gwiazd. Pasjonuje się świadomą modą i lokalnym rzemiosłem. W "CIAO!" pisze o trendach i show-biznesie.

Powiązane tematy: