Przejdź do treści

Nowe fakty po interwencji wobec męża Danuty Holeckiej. Policja ujawniła zaskakujący szczegół

Interwencja policji wobec męża Danuty Holeckiej wciąż budzi kontrowersje. Teraz ujawniono, że funkcjonariusze nie zarejestrowali zdarzenia kamerami nasobnymi. Rzeczniczka policji wyjaśniła powód.

Danuta Holeca, screeny z zatrzymania Krzysztofa Dunina-Holeckiego przez policję
Danuta Holeca, screeny z zatrzymania Krzysztofa Dunina-Holeckiego przez policję FOT. Telewizja Republika

Interwencja policji wobec męża Danuty Holeckiej. Co wydarzyło się przed cmentarzem?

Danuta Holecka i jej mąż, Krzysztof Dunin-Holecki, znaleźli się w centrum zainteresowania mediów po wydarzeniach z 1 listopada. Tego dnia małżonkowie udali się na warszawski cmentarz, aby odwiedzić grób syna Juliana, który zmarł w lipcu 2024 roku.

W pobliżu nekropolii przy ulicy Fosa doszło do policyjnej interwencji. Funkcjonariusze zatrzymali samochód prowadzony przez męża dziennikarki. Sytuacja szybko przerodziła się w konflikt, którego przebieg obie strony przedstawiają inaczej.

Według relacji Telewizji Republika Krzysztof Dunin-Holecki został potraktowany przez policjantów w sposób nieadekwatny do sytuacji. Mężczyźnie założono kajdanki, a na miejsce wezwano karetkę pogotowia.

Stacja opublikowała nagrania przedstawiające fragmenty interwencji. Materiały wywołały dyskusję na temat zachowania funkcjonariuszy i zasadności zastosowanych środków przymusu.

Warszawska policja przedstawiła jednak odmienną wersję wydarzeń.

Policja przedstawiła swoją wersję. Mąż Holeckiej miał zignorować zakaz

Z policyjnego komunikatu wynika, że interwencja rozpoczęła się od niezastosowania się kierowcy do znaku B-1, oznaczającego zakaz ruchu w obu kierunkach.

W związku z obchodami Wszystkich Świętych w rejonie warszawskich cmentarzy obowiązywała zmieniona organizacja ruchu. Według funkcjonariuszy kierowca nie zastosował się do poleceń, a następnie odmówił podania danych osobowych.

Policjanci utrzymują, że założenie kajdanek miało zapobiec samowolnemu oddaleniu się mężczyzny z miejsca interwencji.

Relacja ta różni się od przedstawionej przez Telewizję Republika. Wątpliwości dotyczą przede wszystkim przebiegu czynności i tego, czy zastosowane środki były proporcjonalne do sytuacji.

Teraz na jaw wyszły nowe informacje, które mogą mieć znaczenie dla wyjaśnienia całej sprawy.

Policja nie ma nagrania z interwencji wobec męża Holeckiej. Rzeczniczka wyjaśnia dlaczego

Jak ustalił „Super Express”, funkcjonariusze uczestniczący w interwencji nie zarejestrowali jej przebiegu za pomocą kamer nasobnych.

Powód jest zaskakująco prosty. Policjanci nie mieli przy sobie odpowiedniego sprzętu.

Policjanci nie byli wyposażeni w kamery nasobne – przekazała rzeczniczka policji, cytowana przez „Super Express”.

Oznacza to, że nie istnieje nagranie z kamer noszonych przez funkcjonariuszy, które pozwoliłoby przeanalizować interwencję z ich perspektywy.

Nie znaczy to jednak, że zdarzenie nie zostało w ogóle zarejestrowane. Telewizja Republika opublikowała już materiały przedstawiające jego fragmenty.

Brak policyjnego nagrania może jednak utrudnić odtworzenie pełnego przebiegu interwencji, zwłaszcza że relacje uczestników pozostają rozbieżne.

Mąż Danuty Holeckiej może stanąć przed sądem. Policja przygotowała wniosek

To nie koniec sprawy. Według informacji „Super Expressu” policja sporządziła wniosek o ukaranie Krzysztofa Dunin-Holeckiego w związku z dwoma zarzucanymi mu wykroczeniami: niezastosowaniem się do znaku drogowego zakazującego ruchu, odmową podania danych osobowych funkcjonariuszom policji.

Jeżeli wniosek trafi do sądu, to właśnie tam ocenione zostaną okoliczności zarzucanych wykroczeń. Samo sporządzenie wniosku nie oznacza jednak stwierdzenia winy mężczyzny.

Interwencja z 1 listopada nadal pozostawia wiele pytań, szczególnie w kontekście rozbieżnych relacji policji i Telewizji Republika. Brak nagrania z kamer nasobnych sprawia, że w wyjaśnianiu sprawy istotne mogą okazać się pozostałe dostępne materiały oraz zeznania uczestników zdarzenia.

Zobacz także: Kim są synowie Danuty Holeckiej? Stefan i Julian poszli w ślady siebie nawzajem

Danuta Holecka z mężem
Danuta Holecka z mężem
FOT. KAPIF
Udostępnij:
Krzysztof Nowak
Krzysztof Nowak

Dziennikarz i absolwent Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Doświadczenie zdobywał w redakcjach informacyjnych i rozrywkowych. Pasjonuje się kinem, szczególnie thrillerami psychologicznymi, popkulturą i siatkówką. Miłośnik podróży, który odwiedził już 38 krajów.