Przejdź do treści

Dziarma pokazała ciało po ciąży. Ma za sobą trudny poród: „Trzy godziny bez znieczulenia”

Dziarma odsłoniła kulisy porodu
Dziarma odsłoniła kulisy porodu FOT. Instagram

Dziarma została mamą i postanowiła szczerze opowiedzieć o tym, jak zmieniło się jej ciało po ciąży. Raperka pokazała brzuch siedem tygodni po porodzie i odniosła się do presji związanej z szybkim powrotem do formy. Wyznała również, jak wyglądały narodziny jej córki. Nie wszystko przebiegło tak, jak sobie wyobrażała.

Dziarma pokazała ciało siedem tygodni po porodzie

Dziarma niedawno powitała na świecie swoje pierwsze dziecko. Raperka, która urodziła córeczkę, postanowiła podzielić się z obserwatorkami osobistymi doświadczeniami związanymi z macierzyństwem.

Impulsem do nagrania były publikacje dotyczące Barbary Palvin i jej rzekomego występu na pokazie Victoria’s Secret zaledwie sześć tygodni po porodzie. Artystka pogratulowała modelce, ale jednocześnie zwróciła uwagę na presję, jaką podobne obrazy mogą wywoływać u kobiet.

Sama jest siedem tygodni po porodzie i nie ukrywa, że jej ciało wciąż wygląda inaczej niż przed ciążą. Choć wróciła już do obowiązków zawodowych, nie zamierza udawać, że wszystkie zmiany zniknęły.

Jest jeszcze trochę skóry, jest trochę tłuszczu. Może kiedyś odzyskam swoje stare ciało. Może ta skóra i ten tłuszczyk znikną, a może nie.

Dziarma podkreśliła, że nie wie, jak jej sylwetka będzie wyglądała za kilka miesięcy. Nie chce jednak uzależniać swojego samopoczucia od tego, czy odzyska dawny wygląd.

Dziarma zwróciła się do innych mam. „Bądźcie do siebie łaskawe”

Wokalistka przyznała, że narodziny córki zmieniły jej sposób patrzenia na własne ciało. Dziś dostrzega w nim przede wszystkim to, że pozwoliło jej wydać na świat dziecko.

Ale to też będzie ok, bo czeka na mnie moja córeczka. I moje ciało już przestało być czymś, co widzę w lustrze, co widzą inni. Tylko to jest po prostu coś, co dało życie w tym momencie.

Artystka nie ukrywa jednak, że sama nadal uczy się akceptować zmiany po ciąży. Zamiast przedstawiać macierzyństwo jako doświadczenie pozbawione trudności, postanowiła otwarcie mówić o swoich emocjach.

Wy też bądźcie do siebie łaskawe. Ja czuję, że jeszcze się nie wygrałam do końca. Także jeśli wy też tak macie, to it’s ok.

Jej słowa były skierowane przede wszystkim do kobiet, które po porodzie porównują swój wygląd z sylwetkami modelek i gwiazd. Dziarma przypomniała, że każda z nich przechodzi przez ten okres we własnym tempie.

Dziarma ujawniła kulisy porodu. Trzy godziny bez znieczulenia

Raperka zdecydowała się również opowiedzieć o narodzinach córki. Jak przyznała, poród był znacznie trudniejszy, niż się spodziewała.

Artystka trafiła do szpitala w nocy, a następnie została przewieziona na blok porodowy. Podano jej oksytocynę oraz znieczulenie, jednak w pewnym momencie akcja porodowa przestała postępować.

Według relacji Dziarmy zdecydowano wówczas o wyłączeniu podawania znieczulenia. Ostatecznie przez trzy godziny przechodziła etap parcia bez jego działania.

No i zakręcili mi i finalnie rodziłam trzy godziny partych bez znieczulenia. Z dzieckiem trzy siedemset pięćdziesiąt. Pozdrawiam. Pierworódka.

Córeczka artystki ważyła po narodzinach 3750 gramów.

Dziarma opowiedziała także o ograniczonej możliwości poruszania się podczas porodu. Jak wspominała, po podaniu znieczulenia miała bezwładne nogi, przez co nie mogła przyjmować niektórych pozycji, które wcześniej rozważała.

Dziarma szczerze o pierwszych chwilach z córką

W swoim wyznaniu artystka poruszyła również temat emocji towarzyszących narodzinom dziecka. Przyznała, że wielogodzinny poród, ból i zmęczenie sprawiły, że pierwsze chwile po przyjściu córki na świat wyglądały inaczej, niż sobie wyobrażała.

Raperka zwróciła uwagę, że nie każda kobieta od razu po porodzie doświadcza ogromnej euforii. W jej przypadku silne wyczerpanie miało duży wpływ na przeżywanie tego momentu.

Z perspektywy czasu Dziarma zastanawiała się również, czy w innych okolicznościach nie zdecydowałaby się na poród domowy. Były to jednak jej osobiste rozważania wynikające z własnych doświadczeń, a nie zalecenie dla innych kobiet.

Swoją historią artystka chciała przede wszystkim pokazać mniej idealizowaną stronę macierzyństwa. Siedem tygodni po narodzinach córki nie oczekuje od siebie natychmiastowego powrotu do dawnej sylwetki i zachęca inne mamy do podobnej wyrozumiałości wobec siebie.

Poniżej całe nagranie, na którym Dziarma pokazuje ciało po ciąży i opowiada o trudnym porodzie:

Udostępnij:
Klaudia Smyk
Klaudia Smyk

Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na UKSW w Warszawie. Wcześniej zdobywała doświadczenie jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka twórców internetowych. Pasjonuje się literaturą, recenzuje książki i z zainteresowaniem śledzi najnowsze trendy w branży beauty.

Powiązane tematy: