Rafał Sonik pokazał partnerkę. Iza jest młodsza o 24 lata, a teraz zostali rodzicami
Rafał Sonik ponownie został ojcem. 60-letni przedsiębiorca i zwycięzca Rajdu Dakar powitał na świecie trzeciego syna, którego doczekał się z narzeczoną Izabelą. Teraz opowiedział o ich związku i 24-letniej różnicy wieku. Przy okazji zdobył się na osobiste wyznanie dotyczące przyszłości i wychowywania dzieci.
Rafał Sonik po raz trzeci został ojcem. Pokazał szczęście z młodszą ukochaną
Rafał Sonik ma powody do radości. Na początku października 2026 roku przedsiębiorca i znany kierowca rajdowy powitał na świecie trzeciego syna. Chłopiec otrzymał imię Remigiusz. To drugie wspólne dziecko Sonika i jego narzeczonej Izabeli. Rok wcześniej para doczekała się Radosława. Sportowiec wychowuje również Gniewka, który przyszedł na świat w 2016 roku z jego poprzedniego związku z Karoliną Sołowow.
Narodziny najmłodszego syna Sonik ogłosił w mediach społecznościowych, publikując wzruszający wpis.
Witaj, Remciu. Czekaliśmy na Ciebie, Iza, Gniewcio, Radzio i ja. Wreszcie jesteś z nami, a ja, twój tata, mogłem po raz pierwszy cię przytulić i poczuć bicie twojego serduszka. I oto właśnie dotarło do mnie, że nasza rodzina się powiększyła i wypełniła – napisał Rafał Sonik.
Ukochana Rafała Sonika jest młodsza o 24 lata. Sportowiec zabrał głos
W najnowszym wpisie Rafał Sonik zdecydował się opowiedzieć nie tylko o ojcostwie, ale również o związku z Izabelą. Nie unikał przy tym tematu różnicy wieku, która dzieli narzeczonych.
Między mną a Izą są 24 lata różnicy. Kochamy się i chcemy wspólnie budować rodzinę, dlatego świadomie zdecydowaliśmy się na kolejne dziecko. To ogromna radość, ale też myśl, która każe mi spojrzeć dalej w przyszłość i zastanowić się, by jak najdłużej towarzyszyć moim trzech synkom w ich dorastaniu – wyznał.
Przedsiębiorca przyznał tym samym, że ponowne ojcostwo skłoniło go do refleksji nad upływającym czasem. Chce jak najdłużej pozostać aktywny i obecny w życiu swoich dzieci.
czytaj także:
Rafał Sonik o różnicy wieku w związku z Izą
Zwycięzca Rajdu Dakar odniósł się także do swojej sportowej przeszłości. Przypomniał hasło „Meta, duniu!”, które towarzyszyło mu podczas rajdowych zmagań. Jak podkreślił, sport nauczył go wytrwałości i myślenia długodystansowego. Teraz tę samą zasadę stara się stosować w życiu rodzinnym.
Prawdziwym wyzwaniem jest utrzymać siły i determinację na całej trasie, dlatego dbam o zdrowie i kondycję, a energią staram się gospodarować tak, by wystarczyło jej na jak najdłużej. Czasu nie oszukam, ale mam wpływ na to, jak wykorzystam każdy kolejny rok – napisał.
Sonik zaznaczył, że troska o własne zdrowie nabrała dla niego szczególnego znaczenia właśnie ze względu na dzieci.
Rafał Sonik złożył synom poruszającą obietnicę
Na zakończenie osobistego wpisu przedsiębiorca podkreślił, że rodzina pozostaje dla niego najważniejszą motywacją do dbania o siebie.
Warto o siebie dbać przede wszystkich dla tych, których kochamy. A ja chcę być przy moich Synkach jak najdłużej.
Patrzeć, jak dorastają, wspierać ich w trudnych chwilach i cieszyć się z tego, kim się stają. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żebyśmy mieli na to jak najwięcej czasu – podsumował Rafał Sonik.
Dla 60-letniego sportowca narodziny Remigiusza oznaczają kolejny rozdział w życiu rodzinnym. Jak sam przyznaje, dziś największym wyzwaniem nie jest już dotarcie do mety rajdu, lecz możliwość towarzyszenia trzem synom przez kolejne lata.

powiązane artykuły:
Dziennikarz i absolwent Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Doświadczenie zdobywał w redakcjach informacyjnych i rozrywkowych. Pasjonuje się kinem, szczególnie thrillerami psychologicznymi, popkulturą i siatkówką. Miłośnik podróży, który odwiedził już 38 krajów.




