Przejdź do treści

Zderzył się z 30-letnim piłkarzem, który później zmarł. Teraz ujawnia kulisy tragedii

Śmierć Jesusa de Miguela wstrząsnęła światem piłki nożnej. Bramkarz, z którym zawodnik zderzył się podczas meczu, po raz pierwszy zabrał głos. Jego słowa poruszają.

Jesus de Miguel i Jesus Owono
Jesus de Miguel i Jesus Owono FOT. East News

Tragiczna śmierć piłkarza. Doszło do zderzenia podczas meczu

Jesus de Miguel zmarł po tragicznym zdarzeniu, do którego miało dojść podczas spotkania CD Tenerife z FC Andorra. Według przekazanych informacji piłkarz zderzył się na boisku z bramkarzem Jesusem Owono.

Wiadomość o śmierci zawodnika wywołała ogromne poruszenie. Szczególną uwagę zwrócono na bramkarza uczestniczącego w zdarzeniu, który przez pewien czas nie komentował publicznie tragedii.

Jesus Owono zdecydował się w końcu przerwać milczenie. Za pośrednictwem swojego klubu opublikował oświadczenie, w którym opowiedział o emocjach towarzyszących mu po śmierci piłkarza.

Jego słowa pokazują, jak trudne jest dla niego zmierzenie się z tym, co wydarzyło się na boisku.

Zobacz także: Jesús de Miguel osierocił 16-miesięczną córeczkę

Jesus Owono przerwał milczenie po śmierci piłkarza

Bramkarz rozpoczął oświadczenie od wyznania, że ostatnie dni były dla niego wyjątkowo trudne. Przyznał, że wciąż nie potrafi zrozumieć tragedii.

To najtrudniejsze dni w moim życiu. Brakuje mi słów i z wielkim trudem przychodzi mi zrozumienie tego, co się stało. Odczuwam ogromny ból po stracie Jesusa. Myślę o nim, jego rodzinie oraz wszystkich ludziach, którzy go kochali – przekazał Jesus Owono.

W swoim oświadczeniu bramkarz skupił się przede wszystkim na pamięci o zmarłym zawodniku i cierpieniu jego bliskich.

Nie odniósł się szczegółowo do samego przebiegu zderzenia. Zaznaczył natomiast, że zdaje sobie sprawę z pytań i kwestii, które mogą pojawić się w związku z tragedią.

Jesus Owono
Jesus Owono
FOT. East News

„Nie potrafię myśleć o niczym innym”. Poruszające pożegnanie Jesusa de Miguela

W dalszej części komunikatu Jesus Owono podkreślił, że zamierza z szacunkiem podejść do wszystkich spraw wymagających wyjaśnienia.

Przyznał jednak, że obecnie nie jest gotowy, by koncentrować się na czymkolwiek innym niż śmierć zawodnika.

Wiem, że pojawi się wiele kwestii, którymi trzeba będzie się zająć, i podejdę do nich z najwyższym szacunkiem. Jednak w tej chwili, szczerze mówiąc, nie potrafię myśleć o niczym innym niż o Jesusie i bólu, którego wszyscy doświadczamy. Spoczywaj w pokoju, Jesus – powiedział.

To pierwsze publiczne stanowisko bramkarza po opisywanym zdarzeniu.

Owono nie próbował w nim oceniać okoliczności tragedii ani wskazywać odpowiedzialnych. Zamiast tego wyraził żal po stracie piłkarza i przekazał słowa współczucia jego rodzinie.

Tragiczne zdarzenie podczas meczu. Pozostają pytania o okoliczności

Śmierć zawodnika po zdarzeniu na boisku rodzi pytania dotyczące przebiegu wypadku i okoliczności, w jakich doszło do tragedii.

W udostępnionym materiale nie podano jednak szczegółów dotyczących pomocy medycznej, dokładnego przebiegu zderzenia ani oficjalnych ustaleń wyjaśniających przyczynę śmierci. Sam fakt uczestniczenia w zderzeniu nie przesądza również o odpowiedzialności któregokolwiek z piłkarzy.

Na razie Jesus Owono prosi przede wszystkim o uszanowanie bólu po stracie zawodnika. Jego oświadczenie kończy krótkie, osobiste pożegnanie:

Spoczywaj w pokoju, Jesus.

Zobacz także: Gerard Piqué żegna 30-letniego piłkarza przeprosinami

Jesús de Miguel
Jesús de Miguel
FOT. materiały prasowe CD Tenerife
Udostępnij:
Karol Nowakowski
Karol Nowakowski

COO, redaktor naczelny

Dziennikarz show-biznesowy z 18-letnim doświadczeniem. Współpracował z największymi polskimi mediami, m.in. Agorą, Edipresse, Bauerem, Wirtualną Polską i Iberionem. Współtwórca Jastrząb Post, którym przez dziewięć lat kierował jako redaktor naczelny. Były redaktor naczelny Świata Gwiazd. Odpowiadał również za prowadzenie redakcji m.in. AfterParty.pl i Viva.pl. Komentator wydarzeń show-biznesowych w programach TVN i Polsatu, juror wielu konkursów i plebiscytów. Pasjonat podróży i obserwator Eurowizji. Zodiakalna Panna.