Danuta Stenka odkrywa kolejne karty. Opowiedziała o zmianach, które u siebie zauważyła
Danuta Stenka nie ukrywa, że ostatni rok był dla niej wyjątkowo trudny. Aktorka opowiedziała o wyczerpaniu, a jej rodzina mierzy się z poważną chorobą męża.
Danuta Stenka przeżywa trudny czas. Jej mąż walczy z chorobą
Danuta Stenka od lat zachwyca publiczność talentem, elegancją i niezwykłą energią. Choć jej zawodowy kalendarz wciąż wypełniają kolejne projekty, prywatnie aktorka mierzy się z wyjątkowo trudną sytuacją. Jej mąż, Janusz Grzelak, zmaga się z poważną chorobą nowotworową.
U mężczyzny zdiagnozowano szpiczaka plazmocytowego, nowotwór układu krwiotwórczego. Rodzina rozpoczęła walkę o dostęp do specjalistycznego leczenia, które wiąże się z ogromnymi kosztami.
W ostatnich dniach głośno zrobiło się o zbiórce pieniędzy na terapię CAR-T dla męża aktorki. Apel spotkał się z niezwykłą reakcją internautów. W niespełna 48 godzin ponad 40 tysięcy darczyńców wpłaciło blisko dwa miliony złotych.
Stenka nie kryła wzruszenia tak ogromnym wsparciem. Dziękując wszystkim zaangażowanym w pomoc, nazwała darczyńców aniołami swojej rodziny.
W tym samym czasie ukazał się jej wywiad dla magazynu „Twój Styl”, w którym opowiedziała o zmęczeniu, stresie i braku odpoczynku. Choć aktorka nie łączy wprost tych słów z chorobą męża, jej wyznanie nabiera szczególnego znaczenia w kontekście obecnej sytuacji rodziny.
Danuta Stenka wyznała, co widzi w lustrze. „Widzę, że jestem zmęczona”
W rozmowie z „Twoim Stylem” aktorka została zapytana, czy potrafi spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie, że w wieku 65 lat nadal jest piękną kobietą.
Jej odpowiedź była zaskakująco szczera.
Nie na co dzień. Widzę, że jestem zmęczona. Brak urlopu, nakładanie się zajęć, nieprzespane noce, stres – co trwa od ponad roku – odcisnęły się na mojej twarzy – przyznała Danuta Stenka.
Aktorka nie ukrywa, że od dłuższego czasu funkcjonuje w bardzo intensywnym rytmie. Kolejne role filmowe, spektakle i zobowiązania zawodowe sprawiają, że trudno jej znaleźć przestrzeń na odpoczynek.
W ostatnim czasie wystąpiła między innymi w filmie „Przepis na święta”, a przed nią kolejne premiery. Niedawno odbyła się również premiera „Orestei” w Teatrze Narodowym.
Jak wynika z rozmowy, Stenka kolejny rok nie miała urlopu, choć bardzo za nim tęskni. Nie oznacza to jednak, że patrząc w lustro, dostrzega wyłącznie oznaki przemęczenia.

Danuta Stenka mówi o swoim wyglądzie. Tak zwraca się do siebie przed lustrem
Aktorka przyznała, że mimo trudniejszych dni potrafi czasem spojrzeć na siebie z życzliwością i dostrzec coś, co poprawia jej nastrój. W takich chwilach zwraca się do siebie „Stenia”. To przezwisko ma dla niej szczególne znaczenie.
Jak wyjaśniła, wymyśliła je przed laty portierka w Teatrze Dramatycznym, która pomyślała, że Stenka jest jej imieniem. Określenie tak spodobało się domownikom, że na stałe zagościło w rodzinie.
czytaj także:
Choć zwierciadełko mówi: „są księżniczki piękniejsze od ciebie”, zdarza mi się pomyśleć: „Kurczę, Stenia, masz dzisiaj dobry dzień, jakoś fajnie ułożyły ci się włosy, jest błysk w oku! Fajna z ciebie babka!” – opowiedziała.
To wyznanie pokazuje nieco inne oblicze aktorki, która na czerwonych dywanach zwykle prezentuje się z ogromną pewnością siebie.
W rzeczywistości Stenka przyznaje, że przez lata była wobec siebie wyjątkowo wymagająca i surowa. Nawet drobne zawodowe potknięcia potrafiła traktować jak osobiste porażki.
Dziś, jak podkreśla, coraz częściej udaje jej się spojrzeć na własne niedoskonałości z większym dystansem.
Mąż Danuty Stenki zmaga się z nowotworem. Aktorka może liczyć na ogromne wsparcie
Szczere słowa Danuty Stenki pojawiają się w czasie, gdy jej rodzina koncentruje się na walce o zdrowie Janusza Grzelaka.
Informacja o chorobie męża aktorki poruszyła tysiące osób. Zorganizowana zbiórka na kosztowną terapię pokazała, jak wielu ludzi chce wesprzeć małżeństwo w tym trudnym okresie.
Blisko dwa miliony złotych zebrane w niespełna dwa dni stały się nie tylko ogromnym wsparciem finansowym, lecz także wyrazem solidarności z rodziną. Warto jednak podkreślić, że w rozmowie z „Twoim Stylem” Stenka mówi o zmęczeniu trwającym od ponad roku i nie wskazuje choroby męża jako jego bezpośredniej przyczyny.
Aktorka przyznaje natomiast, że z wiekiem coraz lepiej uczy się traktować samą siebie z czułością. Choć wciąż trudno jej przyjmować własne błędy, nie pozwala już, by każda porażka odbierała jej spokój.
W obliczu intensywnej pracy i rodzinnych wyzwań ta umiejętność może być szczególnie cenna.

powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.




