Ekspertka oceniła mowę ciała Nawrockiego. Zwróciła uwagę na gest wobec Tuska
Karol Nawrocki ostro zwrócił się do Donalda Tuska podczas posiedzenia RBN. Ekspertka przeanalizowała zachowanie prezydenta. Szczególną uwagę zwróciła na jego uśmiech.
Karol Nawrocki zwrócił się do Donalda Tuska. Padły ostre słowa
Karol Nawrocki i Donald Tusk ponownie znaleźli się w centrum politycznego sporu. Tym razem do bezpośredniej konfrontacji doszło podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którym jednym z tematów była sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Prezydent już na początku obrad skierował pod adresem rządu poważne zarzuty. Odniósł się do działań dotyczących Trybunału, sugerując, że podejmowane przez obóz rządzący decyzje naruszają porządek konstytucyjny.
W pewnym momencie zwrócił się bezpośrednio do siedzącego na sali premiera.
Panie premierze, w pana przypadku, to w moim uznaniu nie tylko zbrodnia na Konstytucji Rzeczypospolitej, to coś więcej. To błąd – powiedział Karol Nawrocki.
Słowa prezydenta były jednoznacznym wyrazem jego stanowiska w sporze o Trybunał Konstytucyjny. Uwagę obserwatorów przyciągnęła jednak nie tylko treść wystąpienia, ale również sposób, w jaki głowa państwa zwracała się do szefa rządu.
Ekspertka od komunikacji zwróciła uwagę na szczegół, który mógł umknąć części widzów.
Zobacz także: Joanna Krupa uderzyła w Tuska i zareagowała na słowa o Nawrockim
Ekspertka przeanalizowała zachowanie Karola Nawrockiego. Zwróciła uwagę na uśmiech
O ocenę mowy ciała prezydenta redakcja Plotka poprosiła Martę Rodzik, ekspertkę do spraw PR i komunikacji.
Specjalistka przyjrzała się gestom, tonowi głosu oraz mimice Nawrockiego podczas wystąpienia. Jej zdaniem prezydent prezentował opanowanie, które kontrastowało z ostrym charakterem wypowiadanych słów.
Podczas przemowy prezydenta Karola Nawrockiego wyróżniał się spokojny, opanowany ton głosu i gestykulacja rękami, by podkreślić wagę słów – oceniła Marta Rodzik w rozmowie z Plotkiem.
Najwięcej uwagi poświęciła jednak zachowaniu prezydenta w momentach, gdy kierował swoje wypowiedzi bezpośrednio do Donalda Tuska.
Niepokojący był chłodny specyficzny uśmiech, który w połączeniu z kontaktem wzrokowym nie służy budowaniu relacji, lecz działa jako psychologiczne narzędzie budowania presji wobec premiera – stwierdziła ekspertka.
Według Rodzik uśmiech Nawrockiego nie musiał być oznaką życzliwości czy próbą rozładowania napięcia. W jej interpretacji stanowił element komunikacji niewerbalnej, który wzmacniał konfrontacyjny charakter wypowiedzi.
czytaj także:
To jednak ocena ekspertki, a nie dowód na rzeczywiste intencje prezydenta.

Karol Nawrocki mówił o uśmiechu do Tuska. Ekspertka wskazała na psychologiczną presję
Szczególne znaczenie w analizie Marty Rodzik miał fragment wystąpienia, w którym prezydent sam nawiązał do swojej mimiki.
Człowiek, do którego się uśmiecham, a którego nie rozumiem – powiedział Nawrocki.
Zdaniem ekspertki zestawienie tych słów z chłodnym uśmiechem i bezpośrednim kontaktem wzrokowym mogło wzmacniać przekaz skierowany do premiera.
Rodzik zinterpretowała zachowanie prezydenta jako sposób podkreślenia dystansu i wywierania presji, a nie gest pojednania.
Zobacz także: Edyta Górniak z bólem o tym, co spotkało prezydenta w TK
W komunikacji politycznej znaczenie mają bowiem nie tylko wypowiadane słowa, ale także ton głosu, mimika i sposób zwracania się do rozmówcy. Szczególnie podczas transmitowanych wystąpień każdy z tych elementów może wpływać na odbiór polityka przez widzów.
Warto jednak pamiętać, że sama obserwacja gestów i mimiki nie pozwala jednoznacznie ustalić czyichś zamiarów.
Wystąpienie Karola Nawrockiego podczas RBN pokazało, jak napięte pozostają relacje między prezydentem a premierem. Tym razem przedmiotem analizy stały się nie tylko polityczne zarzuty, ale również uśmiech, który towarzyszył ich publicznej konfrontacji.

powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.




