Przejdź do treści

Karol Nawrocki pojawił się przed TK, a TVP emitowała powtórki. KRRiT interweniuje

TVP znalazła się pod lupą Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Wszystko przez nocne wydarzenia z udziałem Karola Nawrockiego, których nie pokazano na żywo. Widzowie złożyli skargi, a regulator domaga się wyjaśnień.

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki FOT. East News

Noc z 30 na 31 października przyniosła kolejną odsłonę konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Około godziny 1:00 przed budynkiem pojawił się prezydent Karol Nawrocki, który wcześniej przerwał zagraniczną podróż i wrócił do Polski. Wydarzenia relacjonowały na żywo liczne stacje informacyjne. TVP Info w tym czasie emitowała powtórki, co spotkało się z krytyką części widzów.

TVP nie pokazała wydarzeń z Nawrockim. Widzowie złożyli skargi

Podczas gdy przed Trybunałem Konstytucyjnym dochodziło do konfrontacji z udziałem prezydenta, widzowie mogli śledzić sytuację na antenach TVN24, Polsat News, Republiki, wPolsce24, Newsmax oraz Kanału Zero.

Inaczej wyglądała sytuacja w TVP Info. Publiczny nadawca nie zdecydował się na bezpośrednią transmisję nocnych wydarzeń. Zamiast tego na antenie pojawiały się powtórki wcześniejszych programów.

Informacje o sytuacji przed Trybunałem znalazły się później w serwisie internetowym TVP Info. Jak ustalił branżowy portal Press.pl, artykuł opisujący nocne wejście prezydenta do budynku opublikowano 31 października o godzinie 5:21.

Brak relacji na żywo wywołał niezadowolenie części odbiorców. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zaczęły wpływać skargi, w których zwracano uwagę na sposób informowania o wydarzeniach mających znaczenie dla życia publicznego.

KRRiT żąda wyjaśnień od TVP. Jest oficjalna interwencja

Na skargi zareagowała przewodnicząca KRRiT Agnieszka Glapiak. Zwróciła się do władz Telewizji Polskiej z żądaniem wyjaśnienia, dlaczego publiczny nadawca nie przeprowadził nocnej transmisji.

Rada poinformowała o podjętych działaniach 2 listopada w mediach społecznościowych. W komunikacie podkreślono, że widzowie TVP nie mieli możliwości oglądania na żywo wydarzeń, które w tym samym czasie pokazywały stacje komercyjne.

Misją mediów publicznych jest rzetelne informowanie obywateli i zapewnianie im dostępu do istotnych wydarzeń! – zaznaczyła KRRiT.

Regulator chce poznać powody decyzji redakcyjnej TVP. Samo wystąpienie o wyjaśnienia nie oznacza jednak stwierdzenia naruszenia przepisów ani nałożenia kary na nadawcę.

TVP Info daleko za konkurencją. KRRiT pokazała wyniki oglądalności

KRRiT opublikowała również analizę oglądalności stacji informacyjnych w weekend od 30 października do 1 listopada.

Według danych Nielsena w piątek 30 października największą średnią widownię minutową zgromadziła Telewizja Republika – 514 841 osób. Drugie miejsce zajęła TVN24 z wynikiem 356 751 widzów, a trzecie wPolsce24, którą oglądało średnio 145 550 osób.

TVP Info znalazła się na czwartej pozycji, osiągając średnio 132 381 widzów i 2,5 proc. udziału w rynku.

Podobnie wyglądała sytuacja w sobotę 31 października. Republika zgromadziła średnio 571 343 widzów, TVN24 – 402 698, a wPolsce24 – 178 281. TVP Info zanotowała 168 952 widzów.

Dane dotyczą całych dni, a nie wyłącznie nocnej transmisji. Nie pozwalają więc jednoznacznie ustalić, jaki wpływ na oglądalność miał brak relacji na żywo.

Co wydarzyło się przed Trybunałem Konstytucyjnym? Nawrocki wrócił do Polski

W piątek 30 października doszło do eskalacji sporu o kierownictwo Trybunału Konstytucyjnego.

Sędzia Anna Korwin-Piotrowska ogłosiła miesięczne zawieszenie w wykonywaniu obowiązków prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Dotychczasowe kierownictwo nie uznało tej decyzji.

Przed budynkiem zgromadzili się politycy i protestujący. Doszło do przepychanek oraz interwencji policji, w wyniku których zatrzymano trzy osoby.

Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy. Około godziny 1:00 pojawił się przed siedzibą Trybunału. Podczas wejścia do budynku doszło do konfrontacji i przepychanek z sędziami.

Wydarzenia wywołały kolejną wymianę zdań między prezydentem a premierem Donaldem Tuskiem. Szef rządu zarzucił Nawrockiemu wybieranie siłowej konfrontacji zamiast rozwiązania sporu zgodnie z konstytucją.

Tymczasem osobnym przedmiotem zainteresowania stał się sposób relacjonowania kryzysu przez media publiczne. KRRiT oczekuje teraz wyjaśnień od TVP, dlaczego widzowie nie mogli zobaczyć nocnych wydarzeń na żywo.

Udostępnij:
Sebastian Kaniewski
Sebastian Kaniewski

Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.