Ile lat mają policjanci z Krakowa? Jakub Kulik i Artur Morański są zaskakująco młodzi
Jakub Kulik i Artur Morański zostali bohaterami po strzelaninie w Krakowie. Obaj odnieśli poważne obrażenia. „Fakt” ujawnił, ile mają lat i jak długo służą w policji.
Ile lat mają policjanci z Krakowa? Jakub Kulik i Artur Morański to młodzi funkcjonariusze
Jakub Kulik i Artur Morański to nazwiska, które po tragicznych wydarzeniach w Krakowie poznała cała Polska. Dwaj policjanci stanęli naprzeciw uzbrojonego napastnika, który w sobotę 7 listopada otworzył ogień do przypadkowych osób w centrum miasta.
Podczas interwencji obaj zostali postrzeleni. Ich odwaga wywołała ogromne poruszenie, a w mediach społecznościowych pojawiła się fala podziękowań i słów wsparcia.
Teraz „Fakt” ujawnił nowe informacje dotyczące funkcjonariuszy. Okazuje się, że jeden z policjantów ma zaledwie 24 lata, a drugi 27 lat.
Co więcej, obaj są na stosunkowo wczesnym etapie kariery zawodowej. Według ustaleń dziennika służą w policji od około dwóch lat.
Nie sprecyzowano jednak, który z funkcjonariuszy ma 24 lata, a który 27. Ich zdjęcia znajdziecie na końcu artykułu.
Zobacz także: Tak uczelnia żegna Magdalenę Oksińską, ofiarę rodzinnej tragedii
„Połączył ich los wspólnej służby”. Policja mówi o bohaterach z Krakowa
Mimo młodego wieku i niewielkiego stażu Jakub Kulik i Artur Morański znaleźli się w sytuacji, która wymagała natychmiastowej reakcji.
Podczas sobotniej interwencji musieli zmierzyć się z uzbrojonym mężczyzną, który wcześniej strzelał do ludzi na krakowskim Rynku Głównym.
O obu policjantach wypowiedział się podinsp. Andrzej Fijołek.
Połączył ich los wspólnej służby – powiedział w rozmowie z „Faktem”.
Te słowa nabierają szczególnego znaczenia w kontekście wydarzeń, które rozegrały się w Krakowie.
Funkcjonariusze nie tylko wspólnie pełnili służbę, ale również razem uczestniczyli w niebezpiecznej interwencji. Obaj zostali ranni i trafili do szpitala.
Ich postawę docenił premier Donald Tusk, który publicznie ujawnił nazwiska policjantów i nazwał ich bohaterami. Szef rządu podkreślał, że podejmując walkę z napastnikiem, prawdopodobnie uratowali życie wielu ludzi.
Zobacz także: Doniesienia o ojcu Michała O. mrożą krew w żyłach
Jakub Kulik i Artur Morański wybudzeni ze śpiączki. Są nowe informacje
Bezpośrednio po strzelaninie stan obu policjantów określano jako ciężki. Funkcjonariusze przeszli operacje, a informacje dotyczące ich zdrowia były przekazywane stopniowo.
Jeszcze w niedzielę rano wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar informował, że jeden z rannych policjantów został wybudzony, natomiast drugi nadal pozostawał w śpiączce.
czytaj także:
Kilka godzin później pojawiły się znacznie bardziej optymistyczne wiadomości.
Prokurator Tomasz Waszczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, przekazał PAP, że obaj funkcjonariusze odzyskali przytomność.
To ważny etap ich leczenia, choć nie oznacza jeszcze pełnego powrotu do zdrowia.
Po tragedii w Krakowie organizowano również zbiórki i apele o oddawanie krwi dla poszkodowanych. Jedna z takich inicjatyw dotyczyła Jakuba Kulika.
Policjanci z Krakowa mają otrzymać wyjątkowe wyróżnienie
Odwaga młodych funkcjonariuszy spotkała się z uznaniem nie tylko internautów, ale również władz miasta.
Prezydent Krakowa Łukasz Gibała poinformował, że wystąpił w trybie pilnym o nadanie Jakubowi Kulikowi i Arturowi Morańskiemu tytułów Honorowego Obywatela Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa.
To jedno z najważniejszych wyróżnień, jakie miasto może przyznać osobom szczególnie zasłużonym.
Wniosek musi jednak zostać rozpatrzony przez Radę Miasta Krakowa, dlatego na razie nie można mówić o formalnym nadaniu tytułów.
Jakub Kulik i Artur Morański mają zaledwie 24 i 27 lat, a w policji służą od około dwóch lat. Ich nazwiska stały się symbolem odwagi po jednej z najtragiczniejszych interwencji w Krakowie.
Zobacz także: Kim była siostra Michała O.? Niedawno spełniła swoje marzenie


powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.





