Kto strzelał w Krakowie? Już wiemy, jakiej narodowości jest 24-letni sprawca
Kto strzelał w Krakowie? Policja przekazała nowe informacje o napastniku, który otworzył ogień na Rynku Głównym. Wyjaśniono kwestię jego obywatelstwa i zdementowano niepokojące doniesienia.
Kto strzelał w Krakowie? Policja przekazała pierwsze informacje o sprawcy
Kto strzelał w Krakowie? To jedno z najczęściej zadawanych pytań po tragicznych wydarzeniach, do których doszło w sobotę, 7 listopada, w centrum miasta. Około godziny 15 na Rynku Głównym padły strzały. Według komunikatu policji mężczyzna, który wjechał samochodem na rynek, zaczął strzelać do przypadkowych osób.
Pierwsze doniesienia wywołały ogromny niepokój. Świadkowie relacjonowali, że przechodnie w panice szukali schronienia w pobliskich restauracjach i lokalach usługowych. Na miejsce skierowano policję, straż pożarną oraz zespoły ratownictwa medycznego.
Trwa policyjna akcja na Rynku Głównym w Krakowie. Około godz. 15 mężczyzna z samochodu, którym wjechał do rynku, zaczął oddawać strzały do przypadkowych osób. Sprawca został zatrzymany. Są ranne osoby w tym policjanci – przekazała policja w serwisie X.
Rzecznik małopolskiej straży pożarnej Hubert Ciepły poinformował Polską Agencję Prasową, że strzały padły z samochodu przemieszczającego się od strony ulicy Sławkowskiej.
Na razie nie ujawniono, dlaczego napastnik zdecydował się otworzyć ogień. Nie wiadomo również, czy wcześniej planował atak i czy miał konkretny cel.
Zobacz także: Kim są ofiary strzelaniny w Krakowie? Co ujawniła policja?
Jakiej narodowości jest sprawca strzelaniny w Krakowie? Policja wydała komunikat
Jednym z najczęściej pojawiających się pytań po strzelaninie było to, jakiej narodowości jest napastnik i z jakiego kraju pochodzi.
Małopolska policja opublikowała komunikat, w którym potwierdziła, że sprawca ma polskie obywatelstwo. Jednocześnie funkcjonariusze zdementowali informacje, które zaczęły krążyć w internecie. Mężczyzna to Michał O., z zawodu tokarz.
Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej. Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji – poinformowała małopolska policja.
Oznacza to, że zatrzymany mężczyzna jest obywatelem Polski. Sam komunikat nie przesądza jednak o jego narodowości w znaczeniu pochodzenia etnicznego.
Policja potwierdziła również, że nie prowadzi poszukiwań kolejnego napastnika. Według aktualnego stanowiska służb jedyny znany sprawca znajduje się w rękach funkcjonariuszy.
~aktualizacja Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej. Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji. https://t.co/7g31Lpa7v4
— Małopolska Policja (@kwpkrakow) November 7, 2026
Zobacz także: Zamach w Krakowie. Wołodymyr Zełenski zwrócił się do Polaków. Oto co napisał o sprawcy
Czy sprawca strzelaniny w Krakowie był żołnierzem? Co wiadomo o jego tożsamości?
W sieci pojawiają się pytania, czy wydarzenia na Rynku Głównym były zamachem terrorystycznym. Na obecnym etapie nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że napastnik działał z pobudek terrorystycznych.
Służby nie ujawniły jego nazwiska ani motywu działania. Nie przedstawiono również informacji o ewentualnych powiązaniach mężczyzny z organizacjami ekstremistycznymi.
W mediach społecznościowych pojawiły się nieoficjalne doniesienia, według których sprawca ma 24 lat. Szef MON zdementował informacje, że sprawca był żołnierzem.
Stanowczo dementuję informacje pojawiające się w przestrzeni publicznej, że zamachowcem, który dokonał dziś ataku w Krakowie, był żołnierz Wojska Polskiego. Mężczyzna nie był i nie jest żołnierzem WP i nigdy nie miał nic wspólnego z wojskiem” – napisał Władyslaw Kosiniak-Kamysz w serwisie X.
Ustalenie tożsamości mężczyzny oraz powodów jego działania pozostaje jednym z najważniejszych elementów prowadzonego postępowania.
Mężczyzna, 24-latek, obywatel Polski, wjechał samochodem od strony ulicy Sławkowskiej i otworzył ogień z broni automatycznej. Wszystko wskazuje na to, że ten ogień otworzył do przypadkowych osób. Objechał następnie płytę Rynku Głównego i uciekł samochodem w kierunku dzielnicy Kazimierz – zrelacjonował Tomasz Waszczuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Jaką broń miał sprawca?
Komenda Główna Policji: sprawca miał zezwolenie na broń; został zatrzymany po dramatycznej interwencji młodych funkcjonariuszy, którzy działali z narażeniem życia; nie był wcześniej karany ani notowany. Sprawca posługiwał się cywilną wersję karabinku AR15.
Co stało się ze sprawcą strzelaniny w Krakowie? Został postrzelony przez policjantów
W kolejnych komunikatach służby ujawniły szczegóły dotyczące zakończenia ataku.
Początkowo policja poinformowała o zatrzymaniu napastnika. Następnie, o godzinie 16.17, przekazano, że podczas interwencji mężczyzna został postrzelony przez funkcjonariuszy.
W zdarzeniu w Rynku Głównym śmierć poniosło 5 osób, kilkanaście jest rannych. Sprawca został postrzelony przez policjantów, jest obecnie transportowany do szpitala. Trwa akcja służb na miejscu zdarzenia – przekazała policja.
Według tego komunikatu napastnik przeżył interwencję i został przewieziony do szpitala.
czytaj także:
Zobacz także: Zamach w Krakowie. Karol Nawrocki wydał oświadczenie
Nie ujawniono, jak poważnych obrażeń doznał ani w jakim jest stanie. Nie przekazano także szczegółów dotyczących broni wykorzystanej podczas strzelaniny.
Późniejsze oświadczenie małopolskiej policji potwierdziło, że jedyny znany sprawca pozostaje w rękach służb.
🇵🇱Sprawca ataku w Krakowie ma 25 lat. Na razie nie znamy tożsamości ani motywu sprawcy. Sytuacja jest rozwojowa. Będziemy informować na bieżąco https://t.co/k3bhdDYPlv
— Dziki zachód (@dziki_zachod) November 7, 2026
Kraków – ile osób nie żyje? Jaka jest liczba ofiar strzelaniny?
Tragiczne wydarzenia na Rynku Głównym doprowadziły do śmierci kilku osób. Według komunikatu policji opublikowanego o godzinie 16.17 zginęło pięć osób, a kilkanaście zostało rannych.
Wśród poszkodowanych znaleźli się również funkcjonariusze policji. Służby zdementowały jednak pojawiające się w internecie informacje o śmierci policjanta.
Na miejscu pracowały zespoły ratownictwa medycznego, strażacy i policjanci. W centrum Krakowa lądował także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W czasie trwania akcji ratunkowej strażacy apelowali do mieszkańców i turystów, aby unikali Rynku Głównego oraz przemieszczali się w bezpieczne miejsca.
Liczba ofiar strzelaniny w Krakowie może ulec zmianie, dlatego najważniejszym źródłem informacji pozostają oficjalne komunikaty służb.
Kim jest napastnik z Krakowa? Co już wiadomo, a czego policja nie ujawniła?
Po kolejnych komunikatach małopolskiej policji wiadomo więcej o mężczyźnie odpowiedzialnym za strzelaninę na Rynku Głównym.
Potwierdzono, że sprawca ma polskie obywatelstwo, został postrzelony przez funkcjonariuszy i znajduje się w rękach policji. Służby zdementowały również doniesienia o śmierci policjanta oraz poszukiwaniach drugiego napastnika.
Nadal nie ujawniono jednak nazwiska sprawcy, jego dokładnego wieku, miejsca zamieszkania ani motywu działania. Nie potwierdzono także terrorystycznego charakteru ataku.
Odpowiedź na pytanie, kto strzelał w Krakowie, pozostaje więc częściowa. Znane jest obywatelstwo mężczyzny, ale jego pełna tożsamość oraz okoliczności tragedii wymagają dalszych ustaleń.
powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.





