Krystyna Janda o zachowaniu Nawrockiego wobec Tuska. „Myślałam, że telewizor wyrzucę przez okno”
Krystyna Janda ostro skomentowała ostatnie wystąpienie Karola Nawrockiego i napiętą sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego. W programie „Zawsze na temat” aktorka nie kryła emocji, mówiąc wprost o oburzeniu, jakie wywołały w niej słowa prezydenta pod adresem Donalda Tuska.
Krystyna Janda odniosła się do politycznego sporu, który od kilku dni budzi ogromne emocje nie tylko wśród komentatorów, ale i ludzi kultury. Aktorka przyznała, że jeszcze przed wejściem do studia słyszała wypowiedź prezydenta Karola Nawrockiego i nie potrafiła przejść obok niej obojętnie.
Krystyna Janda o sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego
W rozmowie Janda mówiła o narastającym napięciu związanym z sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego i o swoim rozczarowaniu tonem debaty publicznej. Jej słowa były wyjątkowo emocjonalne i nie zostawiały wątpliwości, jak mocno zareagowała na ostatnie wydarzenia.
Ja po prostu już nie mogę wytrzymać tego wszystkiego. Strasznie mnie to denerwuje i „niepokój” to jest za małe słowo. Wyjeżdżając z domu do państwa, słyszałam to chłostanie premiera przez prezydenta i po prostu myślałam, że śnię. Myślałam, że telewizor wyrzucę przez okno, ponieważ te zarzuty, ten ton i ta arogancja mnie po prostu oburzyły – mówiła wyraźnie oburzona aktorka.
Janda podkreśliła też, że jej rozumienie patriotyzmu ma bardzo konkretny, codzienny wymiar. Jak zaznaczyła, chodzi o odpowiedzialność za innych, pracę i zwykłe obowiązki, a nie wyłącznie wielkie deklaracje.
Zawsze mówiłam, że ja wyrażam tak patriotyzm, zbierając śmieci w lesie, jak wychodzę z psem na spacer. To jest mój patriotyzm, że prowadzę jak najlepiej teatry, że daję tylu ludziom pracę, że płacę podatki, robię wszystko to, co do mnie należy najlepiej, jak umiem. Dzisiaj też myślałam sobie, że tak niewielu ludzi potrafi się postawić w sytuacji tego drugiego człowieka, że tak te racje są egoistyczne — kontynuowała.
Zobacz także: Edyta Górniak z bólem o tym, co spotkało prezydenta w TK
czytaj także:
Karol Nawrocki uderza w Donalda Tuska
Podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego Karol Nawrocki obarczył Donalda Tuska odpowiedzialnością za sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent wskazywał m.in. na działania wobec sędziów i funkcjonowanie instytucji, a także podkreślał, że nie rozumie i nie akceptuje postępowania szefa rządu.
Właśnie ten ton – jak wynika ze słów Jandy – najmocniej ją poruszył. Aktorka nie kryła, że odbiera całą sytuację jako kolejny przykład rosnącej agresji w życiu publicznym.
Janda o braku porozumienia
Artystka oceniła, że w obecnej atmosferze znalezienie wspólnego języka między najważniejszymi osobami w państwie będzie wyjątkowo trudne. Z jej wypowiedzi wynikało też przekonanie, że po obu stronach brakuje dziś gotowości do zrozumienia drugiego człowieka.
Z jednej strony jest agresja, a z drugiej strony jest oniemienie […]. To, co dzisiaj usłyszałam z ust prezydenta, po prostu wprawia mnie w taką perturbację. Podziwiam premiera Donalda Tuska, że on to wytrzymał – podsumowała.
Zobacz także: Joanna Krupa uderzyła w Tuska i zareagowała na słowa o Nawrockim

powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




